Makaron po singapursku

Kolejna szybka propozycja na smaczne danie z udziałem kurczaka. W oryginale kurczak powinien być ugotowany, jednak zdecydowanie wolę wersje ze smażonym mięsem. Praktycznie wszystkie składniki bez problemów kupicie w najbliższym sklepie, dlatego też zachęcam Was do wykonania tego dania. Sama z początku miałam wiele obaw, ponieważ W. nie lubi mieszanki przypraw curry. Mimo to zdecydowałam się je przygotować, tym bardziej, iż jakiś czas temu zamówiłam kilka paczuszek tej przyprawy. Danie smakowało, okazało się nawet, że W. curry lubi, ale niekoniecznie mieszanki dominujących na polskim rynku komercyjnych firm.

MAKARON PO SINGAPURSKU
Składniki (na 3-4 porcje):
[przepis pochodzi ze strony AsiaRecipe]
- 2 szklanki pokrojonego w kostkę kurczaka (możemy użyć także wieprzowiny, wołowiny, bądź krewetek)
- 4-6 ząbków czosnku
- 2 łyżki drobno posiekanego imbiru
- 1/3 szklanki posiekanej cebuli dymki
- 2 łyżeczki suszonych płatków papryki
- 1/4 szklanki sosu ostrygowego (pominęłam i dodałam więcej sosu sojowego)
- 2 łyżeczki sosu sojowego
- 3 łyżki curry w proszku
- ugotowany makaron- w oryginale makaron vermicelli gniazdka, ja użyłam makaronu do dań z woka
Przepis dodaję do akcji Darii- F1 od kuchni, akcji Grumków- Z widelcem po Azji, akcji Kuchnie świata...od kuchni.





przepisy


