Ma'amule z nadzieniem daktylowo - orzechowym
Całkiem niedawno piekłyśmy z Alą takie ciasteczka z przepisu Basi. Tym razem dołączyła do nas Majanka ze swoją nową foremką i upiekłyśmy ma'amule z przepisu znalezionego w książce Clarssy Hyman Kuchnia Żydowska. Ciasto z tego przepisu jest nieco inne, wydawało mi się takie bardziej kruche po upieczeniu. Natomiast nadzienie to daktyle wzbogacone o orzechy, takie połączenie nie mogło mi nie posmakować. Ciasteczka są rewelacyjne. Wbrew pozorom bardzo proste w przygotowaniu, a jednak robiące wrażenia na gościach. Alu, Madziu dziękuję za wspólne pieczenie i do następnych ciasteczek:*

Składniki na około 50 sztuk:
- 800 g mąki semoliny (można użyć krupczatki)
- 100 g cukru pudru
- 2 łyżki wody różanej lub z kwiatu pomarańczy
- 250 g masła lub margaryny
- 225 ml mleka lub wody
- 1/2 łyżeczki sody
- cukier puder do posypania (nie posypywałam)
W dużej misce wymieszać mąkę, cukier i wodę różaną (lub z kwiatu pomarańczy). Podgrzać masło, aż zacznie się pienić i wlać do rozrobionej mąki. Dobrze wymieszać.
Podgrzać mleko lub wodę prawie do wrzenia, zdjąć z ognia i mieszając, dodać sodę. Połączyć z ciastem. Mieszać, aż ciasto będzie miękkie i delikatnie wyrabiać. Przykryć folią spożywczą i odstawić na kilka godzin.
Składniki na nadzienie:
- 225 g suszonych daktyli (drobno pokrojonych)
- 100g siekanych orzeszków pistacjowych lub orzechów włoskich
- 2 łyżki wody różanej lub pomarańczowej
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu lub kardamonu
- 1 łyżka oleju
Składniki nadzienia dokładnie wymieszać i wyrobić, dzięki dodatkowi oleju masa powinna być plastyczna.
Ciasto podzielić na 4 części (3 z nich przykryć ściereczką), a z czwartej odrywać kawałki wielkości niewielkiego włoskiego orzecha. Każdy kawałek rozpłaszczać w dłoniachdo 4-5mm grubości. Placuszek z ciasta umieścić w foremce, na nim ułożyć kulkę nadzienia i zlepić.
Jeśli nie macie foremki, można uformować kształt kulki, ułożyć ją na blasze i delikatnie przypłaszczyć widelcem tworząc wzorek na powierzchni.

Piec w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 160°C przez około 25 minut. Ciasteczka powinny się lekko przyrumienić, nie mogą być brązowe. Pozostawić na blasze aby ostygły i stwardniały, a następnie przenieść na talerz. Można posypać cukrem pudrem.
Smacznego :-)







przepisy


