losos z pesto w ciescie filo
sadzac po Waszej aktywnosci na durszlaku (dzis wreszcie moglam tam zajrzec i napatrzec sie na te wszystkie cudownosci) mieliscie bardzo syte swieta... ;-)a my mielismy syta niedziele i tyle! do tej pory jezdzilismy sobie po Irlandii, lapiac po drodze wiosenne slonce i dopiero dzis znow zasiedlismy do pelnego stolu. ale tego nam wlasnie bylo trzeba! odpoczac od naszych katow, nabrac energii ogladajac tutejsze piekne krajobrazy, nacieszyc sie soba w czasie facetowego miniurlopu...

a dzis powracamy do rzeczywistosci z cudownie chrupiacym w ciescie filo lososiem. jak piatek to ryba, no nie? ;-) z dodatkiem ulubionego czerwonego pesto (z suszonych pomidorow, przepis znajdziesz tutaj, klik klik) oraz niezastapionymi ziemniaczkami wedges, klik klik i surowka coleslaw, klik klik. bardzo polecam! :-)
pomysl z gazetki z pewnego supermarketu.

losos z pesto w ciescie filo
(ilosc dowolona):
filety z lososia
ciasto filo
pesto pomidorowe lub szpinakowe (pomidorowe, moze byc z tego przepisu, klik klik)
sezam
maslo do smarowania
rozlozyc arkusz ciasta filo. posmarowac rozpuszczonym maslem. polozyc na to filet z lososia. posmarowac 2-3 lyzeczkami pesto. zwinac lososia w arkusz filo. smarowac dokladnie maslem kazde rogi. powtorzyc czynnosc zawiajac lososia w kolejny arkusz posmarowany dokladnie maslem. wierzch filo posmarowac maslem. posypac sezamem.
tak przygotowane filety ulozyc na papierze do pieczenia.
piec w 200 stopniach przez 25 minut do zezlocenia sie.
a rok temu mialam dla Was az trzy propozycje:

kurczaka w ciescie
sezamowym (polecam bardzo!) oraz na deser lody i
z sezamowym noodles banany w karmelu (pycha!)





przepisy


