Lody kawowe z chałwą
Ostatnio jest tak gorąco, że nie myślę o niczym innym, tylko o zimnych lodach. Pochłaniam ich ogromne ilości. Pomyślałam, że to bardzo dobry okres, żeby dołączyć do Festiwalu Deserów i jednocześnie spróbować przygotować moje pierwsze w życiu lody. Nie mam - jak na razie - maszyny do lodów, więc troszkę bałam sie, co mi z tego wyjdzie, ale musze powiedzieć, że wyszło całkiem nieźle. Lody są pyszne, bardzo słodkie - jak dla mnie może odrobinę zbyt słodkie, ale pyszne:-) Przepis ze zbiorów Dorotus.
Składniki na lekko ponad 1 litr lodów:
- 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (około 400 g)
- pół szklanki mleka
- 300 ml śmietany kremówki
- 1 łyżka likieru kawowego
- pół łyżeczki cynamonu
- 3 płaskie łyżki kawy rozpuszczalnej rozpuszczonej w 1 szklance mleka
- 1 chałwa o dowolnym smaku (100 g)
Wszystkie składniki oprócz chałwy zmiksować na gładką masę (można podgrzać, jeśli składniki nie będą chciały się połączyć). Schłodzić w lodówce - składniki powinny być lodowato zimne. Wszystko przelać do maszyny do lodów, dodać pokruszoną chałwę i dalej postępować wg instrukcji maszyny do lodów.
Lody można również wykonać bez maszyny - schłodzone składniki zmiksować, wymieszać z chałwą i przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia kilka razy zamieszać w pojemniku łyżką, by nie wytworzyły się kryształki lodu.
Smacznego :-)






przepisy


