Likier makowy
Kolejny zrobiony przeze mnie likier. świetnie nadaje się do picia sam lub jako dodatek do lodów :) Polecam, zwłaszcza wielbicielom makowców ;) Przepis stąd, tłumaczony przez Caritkę.
Likier makowy
- 250 g gotowej masy makowej (bez bakalii - ja znalazłam tylko masę z bakaliami, więc je wybrałam)
- 250 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
- 4 żółtka (dałam 3)
- 100 g cukru pudru (ilość dostosowujemy do upodobań, więc lepiej dać na początek mniej i później dosłodzić)
- 210 ml wódki (w oryginale 350 ml)
- 80 ml spirytusu (nie dałam, dla mnie było wystarczająco mocne)
Masę makową i mleczko zagotować w garnku, ciągle mieszając by nie przypalić maku. Odstawić do schłodzenia.
Żółtka i cukier ubić na pianę, dodać mieszankę makowo-mleczną, wymieszać. Powoli dolewać wódkę, spirytus ciągle mieszając. Gdy likier jest zbyt gęsty można to skorygować dodając mleczka lub alkoholu.
Odstawić do schłodzenia. Przed podaniem wstrząsnąć. Przechowywać w lodówce.

Inne likiery możecie zobaczyć tu: KLIK. Na zdrowie!




przepisy


