Kutia
W moim domu nigdy nie przygotowywało sie kutii. Ja w tym roku postanowiłam spróbować tego deseru. Przygotowując kutię korzystałam z przepisów Notme i Trufli. Na żadnym z nich nie było jednak napisane jak przygotować pszenicę, o tym przeczytałam dopiero kilka dni później. Kutia bardzo mi posmakowała i postanowiłam, że w przyszłym roku również ją przygotuję:)Ilość miodu w przepisie podaje za Notme, jednak ja dałam mniej - ciężko mi powiedzieć ile, bododawałam po łyżce, mieszałam i sprawdzałam czy taka ilość może być. Bałam się, by nie wyszła zbyt słodka.

Składniki:
- 500 g pszenicy
- 350 g maku
- 150 g miodu (ja dałam mniej)
- 100 g rodzynek
- 100 g orzechów włoskich
- 100 g orzechów laskowych
- 100 g migdałów (mogą być płatki)
- 100 g daktyli
- 100 g fig
- 100 g suszonej moreli
- ½ l mleka (do maku)
- ½ l wody (do pszenicy)
Dzień wcześniej mak zalać gorącym mlekiem i moczyć go przez całą noc. Następnego dnia odcedzić i zmielić w maszynce do mielenia (2 razy) lub innym podobnym urządzeniu. Pszenicę wypłukać w wodzie. Następnie zalac wodą i gotować aż ona odparuje. Orzechy włoskie i laskowe drobno pokroić, rodzynki zalać gorącą wodą, moczyć je przez chwilę i odcedzić. Wszystkie składniki przekładamy do miski, dodać miód i razem dokładnie wymieszać. Kutię należy podawać schłodzoną.
Moje uwagi:
W pierwszy dzień ugotowana pszenica była bardzo dobra. Jednak z upływem czasu twardniała coraz bardziej. Wtedy wyczytałam na Wikipedii jak powinno się przygotować pszenicę. Cytuje za Wikipedią, żeby w przyszłym roku nie zapomnieć:
Ziarna pszenicy otoczone są twardą łuską. Przed gotowaniem należy ją usunąć, co jest czynnością dość długą i trudną, tradycyjnie wykonywaną jednak na wsiach ręcznie. Ziarna, po lekkim zwilżeniu, wsypuje się do woreczka z lnianego płótna i zawiązuje. Drewnianą pałką tłucze się worek na twardym podłożu. Co kilka minut worek należy rozwiązać i zawartość skropić lekko zimną wodą, co sprawia, że łuski łatwiej odchodzą od ziarniaków. Ręczna obróbka ok. 1 kg zajmuje 15 - 30 minut. Po czym ziarna przepłukuje się wodą na rzadkim sicie, by oddzielić oderwane łuski.
Smacznego:-)





przepisy




