Kurczak z orzechami po chińsku

Coraz częściej sięgam po nieznane mi dotąd przyprawy i połączenia smakowe. Tym razem padło na przyprawę Pięć smaków (swoją drogą, ma może ktoś przepis na domowej roboty mieszankę Pięć smaków?).
W. początkowo był sceptyczny jeśli chodzi o to danie. Przyprawa dziwnie mu pachniała, a marynata z dodatkiem miodu i sosu sojowego nie była dla niego zbyt przekonywująca. Jedyne co w potrawie go zachęcało to obecność jego ulubionych orzeszków. Efekt był świetny- pikantne chilli, słone orzeszki i niezwykle aromatyczne mięsko.
Składniki (na 2 porcje):[przepis z moimi zmianami pochodzi z dodatku do Claudii- 48 pomysłów na wyśmienitą chińszczyznę]
- 350 g piersi z kurczaka
- pół łyżki startego korzenia imbiru
- pół łyżki przyprawy Pięć smaków
- 2 łyżki sosu sojowego
- łyżeczka płynnego miodu
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowe
- 2 łyżki oleju arachidowego
- 1 czerwona papryczka chilli - dałam zieloną
- 10 orzechów wodnych- pominęłam
- 70 g orzeszków ziemnych
- 2 dymki
- pół opakowania jajecznego makaronu do dań z woka
- opcjonalnie- 2 łyżki ostrego sosu chilli

Mięso kroimy w kostkę, mieszamy z imbirem, gałką, przyprawą Pięć smaków, sosem sojowym, miodem. Odstawiamy na 30 minut do lodówki (odstawiam na całą noc). Wyjmujemy z marynaty i smażymy na oleju arachidowym. Odkładamy na bok. Na pozostałym oleju smażymy pozbawione pestek i posiekane chilli i orzeszki ziemne. Po 2 minutach dokładamy posiekane dymki. Dodajemy marynatę, mięso i ugotowany makaron, mieszamy i podgrzewamy chwilkę. Możemy do dania dodać 2 łyżki ostrego sosu chilli.




przepisy



