Kurczak w zielonym curry
U Kasi to były udka, mnie G namówił na piersi z kurczaka. Dalej sądzę, że udka mogłyby być smaczniejsze, ale sprawdzę to następnym razem, bo powtórka będzie na pewno :) moja pasta curry jest bez dodatków, więc sama dorzuciłam trochę suszonej trawy cytrynowej (do wyjęcia później, ma tylko nadać smak) i starłam trochę imbiru. Nie było aż tak ostro, jak się spodziewałam, ale może to i dobrze :) Za to mięsko było bardzo soczyste. Super :)
KURCZAK W ZIELONYM CURRY
składniki na 2 porcje:
- podwójna pierś z kurczaka
- 2 łyżeczki zielonej pasty curry
- 1 marchewka
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
- 1 łyżeczka trawy cytrynowej
- ok. 0,5cm korzenia imbiru
- 2 łyżki oliwy
- sól
Pierś z kurczaka oczyścić, przekroić na pół. Natrzeć pastą curry i posolić. Naczynie żaroodporne posmarować oliwą, wyłożyć kurczaka. Posypać mieloną papryką, zetrzeć na piersi imbir. Czosnek i marchewkę pokroić w cienkie plasterki. Czosnek ułożyć na mięsie, marchewki wokół. Sypnąć trawą cytrynową (ja sypałam raczej na oliwę). Piec 25 minut w 200°C pod przykryciem, następnie odkryć i piec jeszcze 10-15 minut żeby wierzch się lekko zrumienił.




przepisy

