Kuchnia karaimska
Troki to nie tylko zamek (a właściwie dwa - jeden na wyspie, drugi na półwyspie) - ale także tradycje społeczność karaimskiej. Domy przy ulicy Karaimų, kenesa (świątynia), no i karczma z tradycyjna kuchnią karaimską (menu jest także po polsku).

Jazma - chłodnik czosnkowo-ogórkowy
był tak dobry, że smakował nawet mojemu nie jedzącemu ogórków mężowi

Kybyny - jeden jest z baraniną (ten z sosem czosnkowym) a drugi z wołowiną


Ajaklyk - pieróg z ciasta francuskiego wypełniony baraniną

Te dania to zaledwie ułamek tego co można zjeść w Kybynlarii. Jedno jest pewne, warto do Trok pojechać na obiad. Tym bardziej, że knajp i knajpek z tradycyjną kuchnią karaimską jest kilka. A kybyny można kupić również na wynos, jak fast food - w otwartych drzwiach prywatnych domów. Część pań domu tak dorabia :-)



przepisy

