ksiazeczki, klocki, rysowanie
wkroczylismy z Kruszynkiem w nowy swiat. bardziej edukacyjny niz do tej pory. checi poznania swiata.i mowcie co chcecie, ale ja ten etap uwielbiam, mimo mega zmeczenia, bo wiadomo, w tym wieku dziecko zaczyna byc bardziej wymagajace!
lezenie na bujaczku, gapienie sie w sufit to nie dla mnie! agu-agu-agu... fajne czasy, milo sie je wspomina, ale obecnie lapie chwile garsciami i probuje poupychac je gleboko w glowie zeby pozniej miec je przed oczyma...
jak Kruszyn wklada klocek kolko we wlasciwa dziurke mowiac slicznie: kolko, a potem troj-kat nazywajac go juz tylko katem... jak rysuje dla niego serduszko, a on pokazuje, gdzie ma swoje wlasne i szepcze: puk puk kup (jeszcze mu sie myli ;-)), jak pokazuje na Thomasa w ksiazeczce (wciaz jeden z ulubionych bohaterow bajkowych) i wola: ciuch ciuch! smieje sie do obrazkow...
zeby te chwile nigdy nie umknely...

albo kiedy kreci glowa: nienienienie na kazda zblizajaca sie lyzke do jego ust, przekomarzajac sie ze mna, by potem w koncu wyladowala we wlasciwym miejscu, a Kruszyn zjadl cos ze smakiem lub skrzywil sie z mina dezaprobaty...
tym razem sie jednak nie krzywi... :-)) je kisiel z kawalkami owocow!
polecam Wam bardzo! od razu wyrzuccie Wasze szafkowe zapasy. kisiel z torebki od dzis nie istnieje! ten mozecie zrobic w dowolnej ilosci (ja Wam podam na jedna porcje), a w dodatku z kawalkami owocow, czyli cos co Kruszynki lubia najbardziej... ;-))
//przepis przeze mnie zmodyfikowany od Dorotki, klik klik - tu oryginal.

kisiel z kawalkami owocow
(1 porcja)
1/2 szklanki owocow lesnych (jezyny, jagody itp. - moga byc mrozone, ale wczesniej trzeba je rozmrozic)
1/2 szklanki wody
odrobina soku z cytryny
2 lyzki cukru
2 lyzeczki maki ziemniaczanej
owoce mrozone rozmrozic. wlozyc do rondelka razem z 3/4 ilosci podanej wody. te owoce, ktore sie da rozgniesc, mozna rozgniesc widelcem. wsypac cukier. wcisnac troche soku z cytryny. wymieszac. zagotowac.
do reszty wody wsypac make ziemniaczana i rozrobic, zeby nie bylo grudek.
wlac rozrobiona make do gotujacych sie owocow. wymieszac dokladnie, az zgestnieje.
podawac cieply lub zimny.
przepisem na kisiel z kawalkami owocow dolaczam sie do akcji "gotujemy po polsku!", ktora prowadza Irena i Andrzej pod patronatem serwisu "z pierwszego tloczenia.pl":

p.s. w wyniku pewnego nieporozumienia informuje: tak jak obiecalam, w tym roku rowniez organizuje akcje "swiateczne prezenty", o czym poinformuje Was tradycyjnie na poczatku grudnia. szukajcie juz pomyslow! :-)




przepisy
