Krokiety i barszcz czerwony klarowny

Wpisy mialy sie pojawić wcześniej, to znaczy jeden wczoraj wieczorem, a drugi dzis w południe, ale okazało się, że mój dostawca Internetu przeprowadza prace konserwacyjne i dlatego oba wpisy pojawiają się dziś. To juz po raz drugi Irena I Andrzej zorganizowali kulinarną zabawę blogową "Gotujemy po polsku". którą objał patronatem
agregator blogów kulinarnych zPierwszegoTłoczenia.pl. Przyłączyłam się do zabawy dośc późno, ale lepiej późno niż wcale. Na pierwszy ogień idzie moja poniedziałkowa obiadokolacja, czyli krokiety z barszczem czerwonym. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie zadnej polskiej rodzinnej nasiadówy (i nie tylko rodzinnej) bez tego dania.
Krokiety
Składniki
Naleśniki (ok 12-18 sztuk, zalezy od wielkości patelni i ciasta)
- 1/2 kg mąki pszennej
- 250 ml wody mineralnej gazowanej
- 250 ml mleka
- 2 jajka
- 1 zółtko
Wszystkie skladniki wymieszac na gładką masę, odstawić na ok 1/2 godziny. Rozgrzac patelnię, posmarowac cieniutko tłuszczem (jesli trzeba),
wlac ciasto, rozporowadzic po patelni, smazyć z obu stron. Odkłożyć na tależ do wystudzenia,a następnie rozprowadzic na nalesniku jeden z poniższych farszów.
Farsz mięsny
- 250 gram ugotowanego zmielonego miesa (najlepsze wolowo-wieprzowe)
- 1 jajko
- ulubione przyprawy
Wymieszac, smarować naleśnik, zawijać krokieta.
Farsz kapusciano-grzybowy
- 1 cebulka
- 250 gram kapusty kiszonej
- 20-30 gram suszonych grzybów
Kapustę wymoczyć, odsączyć i pokroić. Grzyby namoczyć, pokroić drobno, nie wylewać wody. Pokroic cebulę, podsmazyć ja na oleju, dolożyc kapuste i grzyby, przesmazać, co jakis czas dolewając wody spod grzybów. Kiedy kapusta bedzie miekka, wyłączyć. Nakładac na naleśniki, zwijac krokiety.
Pozwijane naleśniki obtoczyc w roztrzepanym jajku i bułce tartej, smazyć na złotobrązowy kolor.
Klarowny barszcz czerwony
- koncentrat czerwonego barszczu ze słoiczka (kupuję w sklepie ze zdrową żywnością, samodzielnie robię tylko na święta) - sprawdzcie proporcje w jakich nalezy go dodać do
- 50 gram suszonych prawdziwków
- listek laurowy, ziarna pieprzu, ziela angielskiego, majeranek, czosnek ile kto lubi i sól.
Grzyby namaczam, a potem gotuję do miękkości w wodzie z listkiem laurowym, pieprzem i zielem angielskim. Grzyby wyławiam - można nimi wzbogacic farsz miesny lub kapuściany. :) Wywar zostawiam, dolewam do niego gorącej, zagotowanej wody - czekam, aż mi się polacza, wlewam koncentrat barszczu, czekam, aż osiagnie pożądana temperaturę (gorący, ale nie wrzący). Zestawiam garnek z gazu, przeciskam czosnek i wsypuję sporo majeranku na koniec.
Podaję z krokietem.
Smacznego!





przepisy


