kremowy sernik z wiśniami
Nie pamiętam już od jak dawna przymierzałam się do wypieku mojego pierwszego sernika. Ser na sernik kupowałam już chyba ze trzy razy, ale za każdym razem kończył jako nadzienie do naleśników. Tym razem również zaopatrzyłam się w wiaderko sera, a nieuchronnie zbliżający się termin ważności i brak chęci na naleśniki sprawiły, że tym razem się udało. Zrobiłam swój pierwszy pieczony sernik.
Wyszedł bardzo kremowy i delikatny. Raczej mało słodki, ale o taki był mój zamiar. Następnym razem jednak dam znacznie więcej owoców. Przy pierwszym podejściu miałam obawy, że mrożone wiśnie puszczą za dużo soku, ale tak się nie stało. Z pewnością można więc dać ich więcej.

Składniki:
Na spód:
- 100 g zimnego masła
- 160 g mąki
- 100 g cukru pudru
Na masę:
- 500 g twarogu sernikowego
- 2 jajka
- 180 g cukru
- 100 g miękkiego masła
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Dodatkowo:
- Wiśnie na wierzch
Masło przeznaczone na spód, mąkę i cukier puder wrzucić do blendera i miksować, aż składniki się wymieszają i pokruszą na okruszki. Przełożyć je na małą blaszkę (u mnie około 20x15 cm) i ugnieść równy spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i podpiec przez około 12-15 minut.
Masło na masę utrzeć z połową cukru na puszystą masę. Dodawać po jednej łyżce ser oraz pozostały cukier. Ucierać, aż cukier przestanie być wyczuwalny. Dodać jedno jajko, zmiksować. Dodać drugie, również zmiksować. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i też zmiksować. Gotową masę przełożyć na podpieczony spód i przykryć wiśniami.
Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 150 st, na około 70 minut.
Smacznego życzy gruszka z fartuszka!




przepisy



