Krajanka świąteczna.
Z początku myślałam ,że ta krajanka będzie mi się kojarzyć z jesienią, ale po pierwszym kęsie przez głowę przebiegły mi radosne słowa: święta! święta!.I wiem, że to zabrzmi jak banał, ale trudno poprzestać na jednym kawałku..
Chciałoby się ukryć z blaszką ciasta w jakimś spokojnym zakątku (w szafie?) i jeść, jeść i jeść.. A na słuszne pytanie : Gdzie jest ciasto, odpowiedzieć z niewinną miną: Ciasto? Jakie ciasto? Przecież ja nic nie upiekłam ostatnio.. (sprawdziwszy uprzednio, czy dowody łakomstwa zostały w porę wytarte z buzi...).
No dobrze...
Miśku, chcesz kawałeczek (mały:-)??
Przepis dodaję do akcji Wigilia.Inspiracja - the new cookie book
Krajanka świąteczna
składniki na spód:
-175 g mąki pszennej
-90 g miękkiego masła
-50 g cukru
Masło utrzeć z cukrem, dodać mąkę, utrzeć.
Ciasto jest sypkie.
Blaszkę (33 x 23 cm) wyłożyć pergaminem i wsypać do niej ciasto ( w miarę możliwości ugnieść palcami). Piec w temp. 180 C/ 350 F przez 15- 17 min.
Wyjąć z piekarnika i odstawić.
składniki na nadzienie:
-450 g suszonych owoców (figi, śliwki, daktyle, morele, jabłka)
-50 g rodzynek
-250 g soku jabłkowego
-2 łyżki brandy
-225 g syropu kukurydzianego
-100 g płatków owsianych
Owoce pokroić na mniejsze kawałki, posiekać w blenderze, przełożyć do garnka, dodać sok jabłkowy i gotować na małym ogniu przez ok. 15 min. (owoce muszą zgęstnieć).
Dodać brandy i rodzynki i wymieszać.
Rozłożyć równą warstwą na cieście.
Płatki wymieszać z syropem i rożłożyć na owocach.
Piec ok. 25 min. w temp. 180 C.
Kroić następnego dnia (wtedy jest najlepsze:))




przepisy


