Kotlety mielone z wędzonym boczkiem
Ostatni przepis z mięsem w roli głównej pojawił się tutaj bardzo dawno temu, bo 5 marca. Nie znaczy to, że przez ten czas mięsa nie jadaliśmy, ale były to raczej zwykłe filety z kurczaka w panierce. Teraz zabrałam się za opróżnianie zamrażalnika i wszystkie owoce z zeszłego roku już wykorzystałam, głównie na kompoty, teraz przyszła pora na mięso. Na pierwszy ogień poszło mielone mięso kupione kiedyś na coś zupełnie innego niż kotlety, ale zapomniałam już na co. Wędzony boczek też się w zamrażarce znalazł, więc zrobiłam pyszne kotlety. Idealnie pasowały do młodych ziemniaczków i młodej kapusty.Przepis pochodzi z książeczki "Proste i wykwintne dania z mielonego" z serii Lubię gotować.

- 40 dag mieszanego lub wołowego mięsa mielonego
- 20 dag wędzonego boczku
- 1 jajko
- 1 czerstwa bułka
- 1/2 szklanki mleka
- 1 cebula
- 1 łyżka masła
- sól i pieprz
- bułka tarta do panierowania
- olej do smażenia
Cebulę posiekać i usmażyć na łyżce masła.
Bułkę namoczyć w mleku, odcisnąć i zemleć razem z boczkiem pokrojonym w kostkę. Otrzymaną masę połączyć z mięsem mielonym i jajkiem, dodać cebulę. Przyprawić solą i pieprzem, pamiętając żeby nie przesolić, bo boczek jest słony. Starannie wyrobić. Jeżeli masa byłaby zbyt rzadka, dosypać bułki tartej.
Formować niewielkie okrągłe kotleciki, panierować w bułce tartej i smażyć na oleju z obu stron na rumiano.




przepisy

