Kotlet schabowy
Ze zdziwniem stwierdziłem niedawno, że niektórzy mają problemy ze zrobieniem klasycznego schaboszczaka. Więc postanowiłem podjąć jego temat na blogu. Chodzi oczywiście o klasyczny panierowany kotlet schabowy. A więc moje rady:
Z kupnem mięsa nie powinno być większych kłopotów. Mięso powinno być oczywiście jak najświeższe, bez żył i nadmiaru tłuszczu. Bez obawy można poprosić o 'mięso na kotlety' i poprosić o pokrojenie.
Przygotowanie mięsa:
Mięso na schabowe musimy dokładnie roztłuc tłuczkiem w miarę cieńko ale tak żeby nie porobiły się dziury, jeśli zależy nam aby kotlety były bardzo cienkie możemy, przed rozbijaniem, owinąć je luźno folią spożywczą (tą przezroczystą). Tak przygotowane kotlety solimy i pieprzymy.
Panierowanie:
Aby panierka ładnie się trzymała panierujemy w mące, jajku (roztrzepane białko i żółtko) i na koniec w bułce tartej w tej właśnie kolejności. Podkreślam kolejność gdyż pierwszy raz gdy starałem się zrobić kotlety panierowałem najpierw w jajku - efekt był opłakany.
Smażenie:
Przygotowane kotlety wrzucamy na silnie rozgrzany, czysty olej i smażymy z obu stron aż panierka nabierze złocistego koloru (około 2 minut). Pamiętajmy, że jeśli tłuszcz będzie zbyt zimny panierka rozmoczy się nam zanim się usmaży i będziemy rozczarowani.
Podawanie:
Schabowe najlepiej podawać zaraz po usmażeniu ale odgrzane też nie tracą wiele. Najbardziej klasycznie podawane są z ziemniakami i kapustą ale własnoręcznie zrobione ogórki też wyśmienicie pasować będą.



przepisy

