Kotlet pożarski

W ramach trwającej właśnie zabawy z kuchnia rosyjską przygotowałam kotlety pożarskie. Szczerze powiem, że nie powaliły mnie, ja chyba wolę takie bardziej doprawione i wyrazistsze. To były po prostu kotlety mielone - drobiowe, a ja zwykle robię z mięsa mieszanego. Czytałam kilka przepisów na nie, ale zdecydowałam sie na przepis Beaty z forum Cincin.
Składniki:
- 0,5 kg mięsa z drobiu
- 1-2 żółtka
- 1 bułka kajzerka (rozmoczona w mleku lub wodzie)
- 3 łyżki rozpuszczonego masła
- 1 białko ubite na sztywno
- sól, pieprz
- bułka tarta do panierowania (może być dodatkowo jajko rozmącone lub samo białko)
- klarowane masło do smażenia (ja dodałam jeszcze trochę oleju)
Kotlety panierować w bułce tartej (lub w jajku i bułce) i smażyć w głębokim tłuszczu na złoto. Kotlety przełożyć do naczynia żaroodpornego i dopiekać jeszcze trochę w piekarniku.
Podawać z warzywami z wody.
Smacznego:-)




przepisy



