Kompot z suszonych owoców
Wiem, że nie wszyscy za nim przepadają, ja natomiast uwielbiam kompot z suszonych owoców. Każdy ma swój zestaw owoców, z którego go przygotowuje - ja najbardziej lubię klasyczna i najprostszą wersję ze śliwek (najlepiej węgierek) jabłek i gruszek. W zasadzie konfiguracja suszonych owoców może być dowolna, można go więc ugotować z ulubionych owoców. Taki kompot obowiązkowo pojawia się na moim wigilijnym stole. Jest świetny na trawienie, a niedawno przeczytałam, że pomaga uporać się z następstwami zatrucia alkoholowego:-)

Składniki:
- 400 g suszonych owoców (śliwki, jabłka, gruszki)
- 2 l wody
- 2-3 goździki
- 1/2 laski cynamonu (można pominąć)
- cukier lub miód wg uznania
- sok z cytryny wg uznania, do smaku
Owoce opłukać, włożyć do garnka i zalać wodą. Dodać goździki i cynamon. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować około 30 minut. Pod koniec gotowania sprawdzić, czy kompot jest wystarczająco słodki, jeśli nie dosłodzić według uznania - odpowiednia ilością cukru lub miodu. Można również dodać do smaku kilka kropel soku z cytryny. Jeżeli kompot, będzie zbyt mocny, można go rozcieńczyć dolewając jeszcze trochę przegotowanej wody.
Podawać ciepły lub schłodzony.
Smacznego:-)




przepisy




