kawa piernikowa
ale dzis zmarzlam!! brrr...po powrocie ze spaceru sciagnelismy z kruszynkiem rekawiczki. on jechal w wozku, opatulony po sama szyje, wiec bylo mu cieplo. ja pchalam wozek, wiec rozgrzac sie musialam ;-)

akurat byla pora na kawe. tym razem byla to kawa o intensywnym zapachu i smaku piernika. z ubita smietana dla dodania slodkosci. pycha!
przepis na piernikowa kawe podala na forum cincin pysia, nastepnie robilo ja wiele osob. az przyszla pora na mnie...
p.s. o ile zwykla kawe z mlekiem pijam bez cukru, o tyle tutaj bita smietana jest dla mnie nieodlacznym skladnikiem, jako ten, ktory nadaje tej aromatycznej kawie slodkosci. jak dla mnie konieczna! ale wy mozecie zrobic ze spienionym mlekiem.

kawa piernikowa (2 szklanki):
1 szklanka mleka
2 lyzki kakao
2 lyzeczki cukru
1/2-1 lyzeczki przyprawy do piernika
3/4 szklanki zaparzonej mocnej kawy
ponadto:
smietana kremowka ubita z cukrem pudrem
mleko zagotowac z kakao i cukrem. odstawic z gazu. do garnuszka wlac swiezo zaparzona kawe. dodac przyprawe do piernika. wymieszac dokladnie. podawac z bita smietana.
przepis wedruje na akcje "festiwal pierniczkow" wedlug malty, "czas na kawe" wedlug majazteca oraz "kuchnia swiateczna i noworoczna 2009" wedlug olgi smile:





przepisy



