Kasza ze śliwkami i czarnym kardamonem

Siedem śliwek się ostało, ooo
Siedem śliwek nie spleśniało, ooo
Z kardamonem czarnolicym się zadały, ye ye ye
Taki im słodził muscovado, ooo
że aż soki popłyneły, ojojoj
No to z kaszą wymieszałam, tam tam tam
na śniadanie niedzielne zjadłam, o mniam mniam! *

* Wpis tymczasowy, właściwy będzie w najbliższym czasie, zachęcam do zaglądania ;)




przepisy


