karmelowy sernik czyli jak osłodzić sobie gorzkie chwile...
większość zeszłego tygodnia przechodziliśmy w szlafrokach. kieszenie wypełnione na przemian mokrymi i suchymi chusteczkami. gdyby nie przyciągający różowy kolor syropu przeciw gorączce kto wie, czy Kruszyn w ogóle chciałby go pić...zielony koc, sofa, gorąca herbata z miodem, moje ulubione wieczorne rytuały...
na szczęście mamy to już za sobą. mimo roztaczającej się nad wyspą mgły, czuję, że to będzie dobry dzień... dobry od dłuższego czasu... może wybiorę się nawet na huśtawki z Kruszynem? od dwóch dni wreszcie wyciąga zabawki z ulubionego pudła. jest znów sobą. oby ta grypa poszła już sobie na dobre!

w zeszłym tygodniu w kuchni bywałam rzadko. jeśli już coś to na chwilę, żeby przyrządzić przysłowiowy pięciominutowy obiad. pewnego wieczora, kiedy miałam ciut więcej siły, ukręciłam jeszcze sernik. to był bardzo dobry pomysł! osładzał nam gorzkie chwile w czasie choroby!
i jeśli lubicie karmel jak my, na pewno się nie zawiedziecie! według Faceta wcale nie trzeba go było smarować masą kajmakową z wierzchu, on i tak był już wystarczająco karmelowy. według mnie ta toffee otoczka, to co że słodka ;-) , nadaje całości jeszcze bardziej karmelowego akcentu!
limit karmelu w tym tygodniu... wyczerpany! ;-)
//przepis zainspirowanym tym, klik klik. zamiast cukru i białej czekolady dodałam karmelowej masy z puszki. sernik zrobiłam z większej porcji sera niż w oryginale.

sernik karmelowy
(forma o średnicy 20cm)
- 12 ciastek digestives
- 70g masła
- 500g sera potrójnie zmielonego (używam quark)
- 250g serka mascarpone
- 150ml śmietanki kremówki 30-36%
- 3 jajka
- 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 100g cukierków karmelowych (dałam werther's originals)
- 1 puszka masy karmelowej (dulce de leche, 400g)
ciastka zmiksować na okruszki za pomocą food processora lub rozgnieść tłuczkiem.
masło rozpuścić w mikrofali. wymieszać z ciasteczkami na jednolitą masę. formę wyłożyć papierem do pieczenia. na to rozsmarować ciasteczkową masę. wstawić do zamrażarki na czas przygotowania masy serowej (15 minut).
w misce ukręcić oba rodzaje serków, śmietankę kremówkę oraz jajka. dodać pół puszki karmelu, mąkę i ponownie zmiksować masę.
cukierki karmelowe włożyć do foliowej torebki. utłuc tłuczkiem na drobne kawałki. wrzucić do masy i wymieszać łyżką.
całość przełożyć do formy na spód z ciasteczek.
piec przez 55-65 minut (do suchego patyczka) w 160 stopniach.
wyłączyć piekarnik. uchylić drzwiczki i pozostawić sernik do wystygnięcia.
następnie wyjąć z piekarnika. posmarować wierzch resztą masy karmelowej. można ozdobić dodatkowo pokruszonymi cukierkami. włożyć do lodówki na kilka godzin lub całą noc.
sernik przechowywać w lodówce.





przepisy

