Karmelizowane jabłka z grzankami
W Szwajcarii byliśmy do tej pory tylko przejazdem. Kilka lat temu wybraliśmy się wraz ze znajomymi na wakacje do Hiszpanii i w czasie tej wyprawy zatrzymaliśmy się na trochę dłuższe postoje w Bernie i Genewie. Czas pokazał, że nie miały to być jedyne miłe wspomnienia związane z tym krajem.
W ubiegłe wakacje braliśmy udział w międzynarodowej akcji kulinarnej związanej z przypadającym w dniu 1 sierpnia Świętem Narodowym Szwajcarii. Uczestnictwo w tej smacznej zabawie zainspirowało nas do przeniesienia jej na nasz grunt, co w efekcie zaowocowało zorganizowaniem przez nas akcji Gotujemy po polsku!
Dodatkowo przeglądając wtedy szwajcarskie przepisy zrodziło się w nas zainteresowanie tym co jadane jest w innych państwach europejskich i stąd nasza wyprawa z Widelcem w dłoni;-).
Nasza pierwsza szwajcarska propozycja to danie pochodzące z kantonu Berno, a konkretnie z krainy leżącej w dolinie rzeki Emme, która słynie z popularnego i u nas sera Emmentaler. Jak widzicie składa się ono tylko z grzanek i karmelizowanych jabłek, ale smakuje po prostu fantastycznie! My jedliśmy je jako podwieczorek, ale uważamy, że jest to również bardzo dobra propozycja śniadaniowa. Przepis na Emmentaler pfuröschti pochodzi ze strony swissroots.org.
SKŁADNIKI: 30 dag lekko czerstwego chleba, ok. 75 dag jabłek, masło, cukier, cynamon.SPOSÓB WYKONANIA: Pokroić chleb w małą kostkę. Rozgrzać trochę i usmażyć na grzanki. Jabłka pokroić na kawałki i karmelizować je z dodatkiem cukru, masła oraz małej ilości wody. Wymieszać z grzankami. Posypać cukrem oraz cynamonem.





przepisy

