Karkówka z cebulką i papryką
Kupiłam w czwartek nowy, wrześniowy numer "Mojego gotowania". Od razu po przejrzeniu zawartości postanowiłam zrobić tą karkówkę, bo akurat odpowiedni kawałek się rozmrażał. Zrobiłam tylko jedną porcję, dla siebie, a dla synka udusiłam i zrobiłam gulasz. Ciekawiło mnie jak będzie się z tymi składnikami komponować mięta i z pewną niepewnością ją do rondla wrzucałam, ale okazało się że całość smakowała całkiem całkiem. Na pewno zrobię jeszcze powtórkę, tym razem w większej ilości.
- 70 dag schabu karkowego (zrobiłam z karczku)
- 4 nieduże cebule*
- 2 czerwone papryki
- pęczek mięty (może być mniej)
- olej z pestek winogron
- sól, pieprz
- 3 łyżki sosu sojowego
Mięso pokroić na cienkie plastry i pociąć w paski. Cebulę obrać i pokroić w 1 cm piórka, paprykę oczyścić, pokroić w paseczki. Miętę opłukać, osuszyć, rozdrobnić.
Na patelni rozgrzać olej, podsmażyć cebulę z papryką, przyprawić solą i pieprzem. Zdjąć z patelni. Na pozostałym tłuszczu usmażyć pokrojone mięso (ja musiałam podlać go trochę wodą zanim się usmażyło), polać sosem sojowym, dodać paprykę z cebulą i jeszcze chwilę smażyć. Na końcu dodać miętę.
Podawać z kuskusem.
* w oryginalnym przepisie są malutkie cebulki, sztuk 20.




przepisy




