Kandyzowane plasterki pomarańczy w czekoladzie
Szukając inspiracji na Cytrusowy Tydzień odgrzebałam w pamięci przepis Dorotus na kandyzowaną pomarańczową skórkę w czekoladzie i w zasadzie to właśnie ją miałam zrobić. Potem doczytałam, że Dorotka poleca oblać czekoladą całe plasterki pomarańczy i pomyślałam, że koniecznie muszę sobie takie przygotować. I oto są pyszne czekoladowe smakołyki. Chociaż przyznam się, że bardzo nam smakowały i bez czekolady.

Składniki:
- 2 pomarańcze
- 1,5 szklanki wody
- 1 szklanka cukru
Pomarańcze pokroić na 5 mm plasterki. Do szerokiego garnka wsypać cukier, wlać wodę. Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się cukru. Wrzucić plasterki pomarańczy i gotować na średnim ogniu. Podczas gotowania odwracać plasterki. Gotować przez 1 godzinę - lub nawet trochę dłużej - pomarańcze powinny zrobić się szkliste, a z wody i cukru powinien powstać gęsty, kleisty syrop o cudownym pomarańczowym smaku ...
Gotowe plasterki wyjąć na papier do pieczenia. Można je zrobić kilka dni wcześniej i trzymać w zamkniętym słoiczku, w lodówce.
Przed moczeniem w czekoladzie plasterki osuszyć na kratce. Mozna pozostawić na noc, nieprzykryte, do wyschnięcia.
Na drugi dzień roztopić czekoladę w kąpieli wodnej. Pomagając sobie widelcem otaczać plasterki w czekoladzie i odkładać na papier do pieczenia, do zastygnięcia.
Smacznego:-)





przepisy


