jesli lubicie
moj brulion, to mi wybaczycie, ze ten miesiac zdecydowanie bedzie nalezal do jablek... i do dyni (ale to osobna bajka, ze wzgledu na festiwal dyni).uwielbiam jablka! pisalam kiedys, ze gdybym miala wybrac jeden owoc, to na pewno byloby to jablko. w koncu od niego wszystko sie zaczelo... ;-) nie tylko historia z Adamem i Ewa, ale i moja z Zielona Wyspa...

jablkowe crumble to najczestszy gosc jesienna podwieczorkowa pora w moim domu. bylo tak za czasow niekruszynkowych, i jest tak rowniez teraz... bo Kruszynek zapalal do tego deseru taka sama miloscia jak my :-)
dodatkowo fajne jest w crumble to, ze mozna przygotowac je z kazdego rodzaju owocowego musu (jak ten rabarbarowy, tutaj klik klik), w tym przypadku ten jablkowy (klik klik). a niewykorzystana kruszonke zamrozic, a nastepnie pokruszyc tuz przed wlozeniem do piekarnika.
//w zeszym roku podalam Wam wersje migdalowa (tutaj, klik klik), dzis kruszonka z platkow owsianych na podstawie tego przepisu, klik klik.

crumble z jablkiem
350g (u mnie 1 sloik) musu jablkowego (z tego przepisu, klik klik)
na kruszonke:
140g platkow owsianych
100g maki
100g jasnego brazowego cukru (daje muscovado)
1 lyzeczka cynamonu
100g masla
ponadto:
odrobina golden syropu lub miodu do polania
wszystkie suche skladniki kruszonki wsypac do miski. wymieszac lyzka.
maslo prosto z lodowki pokroic w kostke. wlozyc do miski i wyrabiac palcami kruszonke. mozna to rowniez zrobic za pomoca food processora.
mus owocowy rozlozyc w naczyniu zaroodpornym. posypac kruszonka. polac miodem lub golden syropem.
zapiekac przez 15-20 minut w 180 stopniach.
podawac z lodami, bita smietana lub samo.
ten przepis zalaczam do listy "sezon na jablka" wedlug Olciaky:

rok temu zajadalismy sie bardzo oryginalnym
dzemem marakuja-banan





przepisy



