Jesienny kisiel na chłodne dni

Uwielbiam go! Jest lekiem na całe zło!
Rozgrzewa i tuli wymarznięte ciało.
(na 4 porcje):
*2 kisiele ananasowe (dostępne w Biedronce)
*szklanka rodzynek sułtańskich
*4 średnie, twarde jabłka
*900 ml wody
*cukier (według upodobań)
Rodzynki płuczemy zimną wodą i zalewamy 750 ml wody z przepisu. Resztę wody odstawiamy na bok.
Jabłka myjemy i obieramy ze skórek, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy miąższ na kosteczkę (około 1,5cm/1,5 cm). Dorzucamy do wody z rodzynkami.
Dosypujemy cukier i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy gaz i gotujemy tak jeszcze kilka minut, by jabłka nam lekko zmiękły (ale nie rozmiękły całkowicie!) i rodzynki napęczniały.
W odstawionej wodzie rozrabiamy kisiele i wlewamy do gotującego się kompotu, mieszamy do zgęstnienia.
Podajemy od razu! :o)
... chociaż mój małżon woli wersję drugodniową ;o) , gdy kisiel stężeje w lodówce.




przepisy


