Jej mość KURKA.Z patelni.Na tostach.

Kurki są piękne.Wszystko mi się w nich podoba- kolor,kształt.Te skomplikowane fałdki,zakamarki.Zapach.Kiedy je przyrządzam,nie mogę się nadziwić, bo każda jest inna. Po prostu cud natury!Jedzenie kurek to następna wspaniała sprawa.Są niezwykle pyszne!

Kurki z patelni na tostach na dwie porcje
500g świeżych kurekcebulaoliwa z oliwekmasłosól i świeżo mielony pieprzliście mizuny*4 tosty wieloziarniste
Na dużej patelni rozgrzewam oliwę.Wrzucam oczyszczone kurki.Odkręcam gaz na dość duży płomień.Smażę grzyby na rumiano,mieszając je.Jednocześnie na drugiej patelni podsmażam na oliwie cebulę pokrojoną w kostkę.Kiedy grzyby są już prawie chrupkie,dodaję łyżkę masła i zmniejszam ogień.Dodaję cebulę i razem podgrzewam.W tosterze rumienię kromki.Wykładam je na talerz.Układam mizunę.Kurki doprawiam solą i pieprzem.Mieszam.Układam porcjami na tostach.Po wierzchu dodatkowo posypuję pieprzem.Gotowe!

* o mizunie pisałam w tym poście

Bardzo proste, a wykwintne i smaczne.
Na śniadanie, na przekąskę...




przepisy


