Jajecznica w bulionie ;)
Ta zupa zaciekawiła mnie gdy tylko ją ujrzałam, a gdy przeczytałam przepis wiedziałam, że muszę ją spróbować, nie ma to tamto. Ponieważ jestem dość ciekawską osobą postanowiłam poszukać coś na jej temat, może innych wersji, pochodzenia i sposobu podawania.
Niby zwykła zupa jajeczna, a jednak niezwykła, bo podobno ma chińskie pochodzenie, ale znana jest także w kuchni japońskiej i europejskiej.
Jej skład jest niezwykle prosty. Wystarczą jajka, bulion drobiowy, woda i szalotki, jednak w Chinach podawana jest czasem z tofu lub fasolką szparagową, a w Japonii z makaronem soba lub udon. Znowu we Francji z jajkiem podawana jest zupa czosnkowa.
Przejrzałam kilka przepisów i wszystkie są do siebie podobne, choć są nieznaczne różnice w przyprawach, ja zrobiłam taki mały fusion ;)
A jak smakuje? Jak jajecznica w bulionie ;)
Zupa jajeczna
1 porcja
- bulion drobiowy (najlepiej nie z kostki)- 300 ml
- 1 całe jajko i jedno białko
- szalotka (szczypiorek plus cebulka)
- odrobina imbiru w proszku lub soku ze świeżego, startego
- świeżo mielony czarny pieprz
- łyżeczka mąki kukurydzianej
- kilka kropli
Bulion zagotować. Mąkę wymieszać z łyzeczką wody i wlać, ciągle mieszając, do zupy. Szczypiorek pokroić na centymetrowe odcinki, cebulkę posiekać i wrzucić do bulionu. Jajka rozbełtać w kubeczku i wlewać powoli do gotującego sie bulionu, delikatnie mieszając. Doprawić pieprzem, sosem sojowym i sokiem z imbiru.




przepisy


