Jabłecznik na zimno
Dzisiaj mamy Dzień Jabłka organizowany przez Tatter już po raz trzeci. Ja jeszcze tak długo nie bloguję i w tej zabawie biorę udział dopiero drugi raz. W tym roku postanowiłam przygotować bardzo szybkie ciasto, które znam już od wielu, wielu lat. Według takiego przepisu przygotowywała je moja mama, kiedy jeszcze byłam dzieckiem. Ciasto jest bardzo szybkie i smaczne - jedno z moich najulubieńszych.

Składniki na formę 24 x 24 cm:
- 2 litrowe słoiki prażonych jabłek
- 2 galaretki w jednym smaku (u mnie truskawkowe)
- 1 galaretka (u mnie zielona, agrestowa)
- paczka biszkoptów
Jeżeli używamy jabłek uprażonych już wcześniej, to należy je podgrzać (można dolać odrobinkę wody jeżeli są bardzo gęste). Do gorących jabłek wsypać 2 galaretki o jednakowym smaku (sam proszek). Całość dokładnie wymieszać.
Na dnie formy wyłożyć biszkopty, a następnie jabłka wymieszane z galaretką. Wyrównać i odstawić do lekkiego stężenia. Następnie przygotować galaretkę zgodnie z przepisem na opakowaniu. Kiedy przestygnie i zacznie lekko tężeć wylać ją na masę jabłkową. Całość schłodzić w lodówce - do całkowitego stężenia.
Smacznego:-)





przepisy



