irish stew, po co czekać? ;-)
właściwie to chciałam z tym wpisem poczekać do 17 marca, kiedy tradycyjnie założę na siebie coś zielonego (chociażby apaszkę!), napiję się ulubionego irlandzkiego likieru kawowego i udam się tam, gdzie Irlandczycy świętują jeden z ulubionych swoich dni... dzień św. Patryka!czyli wyląduję na ulicznej paradzie... :-)

teraz stwierdzam jednak, że bez sensu jest czekać z tak fajnym przepisem, tym bardziej, że taki irlandzki gulasz świetnie rozgrzałby Was, gdy zima znów zastukała do Waszych drzwi...
dlatego przepis będzie już dziś, a na Święto Patryka przygotuję pewnie coś innego, równie bardzo popularnego na Wyspie.
Irish stew to nic innego jak irlandzki gulasz z popularnej tutaj jagnięciny (można ostatecznie zastąpić wołowiną, ale wtedy odejmijcie irlandzki w nazwie ;-)).
być może zdjęcia do Was nie przemawiają, ale my uwielbiamy ten misz masz na talerzach. ja dodatkowo lubię przepis za to, że przygotowuję składniki w kwadrans, następnie wkładam całość na 2 godziny do piekarnika, by po tym czasie zajadać się ze smakiem! czyli minimum wysiłku, a maksimum szczęścia na talerzu!
tym bardziej, gdy gulasz rozgrzewa nas po zimowym spacerze! :-)
//na bazie tego przepisu, klik klik. zmniejszyłam proporcje i lekko zmodyfikowałam. poza tym: polecam, polecam, polecam! :-)

irish stew (irlandzki gulasz)
(3-4 osoby)
- 500g mięsa z jagnięciny
- 1 i 1/2 cebuli
- 2 duże ziemniaki
- 1 większa marchewka
- 1l mięsnego bulionu (u mnie z kurczaka)
- sól, pieprz, tymianek, suszona zielona pietruszka, listek laurowy, kilka kulek ziela angielskiego, kilka kulek pieprzu
- odrobina mąki do obtoczenia mięsa
- odrobina oliwy do smażenia
przygotować mięso: odkroić wszelkie białe tłuste części, pokroić w większą kostkę. posolić i posypać pieprzem. obtoczyć w mące. usmażyć na rumiano na małej ilości tłuszczu. zdjąć z patelni na papierowy ręcznik, żeby ewentualnie odsączyć.
marchew i ziemniaki obrać. pokroić w talarki.
cebulę obrać i pokroić w piórka.
na pozostałym po mięsie tłuszczu smażyć przez chwilę cebulę, następnie dodać pokrojone ziemniaki i marchew, jeszcze razem chwilę smażyć, na koniec posypać tymiankiem, po czym zdjąć z ognia.
jagnięcinę oraz warzywa umieścić w naczyniu żaroodpornym (najlepiej dużym, u mnie wymiary naczynia 26 x 19 cm, tak, żeby ułożyła się tylko jedna warstwa).
zalać gorącym bulionem. dodać listek laurowy, ziele angielskie i pieprz w kulkach.
piec w 130 stopniach przez 2 godziny, aż wszystko będzie miękkie. od czasu do czasu przemieszać całość. na koniec posypać tymiankiem i suszoną pietruszką.
gulasz podawać gorący.




przepisy



