Indyk duszony z papryką
To nie jest takie nudne danie, jak może się wydawać po wyglądzie i składnikach. Wychodzi obłędnie dobre. Nie, żebym musiała się pochwalić, ale to chyba pierwszy raz od kilku miesięcy, kiedy smak potrawy znacząco przeszedł moje oczekiwania.
Indyk duszony z papryką
- puszka pomidorów krojonych
- 2 papryki czerwone
- 1 czerwona cebula
- 3 ząbki czosnku
- 0,5 kg mielonego mięsa z indyka
- sól
- chaimen / baharat *
- kolendra (świeża)
- łyżka oliwy
- 2 łyżki octu ryżowego (koniecznie, to on nadaje smak potrawie)
* Pisałam, że to, o co mi chodzi, a co ja mam opisane jako "przyprawa do dolmy", może występować pod nazwą chaimen. Może też występować pod nazwą baharat. Warto poszukać tego w sklepach z żywnością orientalną, bo w przepisach, gdzie potrzebny jest kardamon, goździki, pieprz i inne tego typu przyprawy, ta mieszanka świetnie je zastępuje. Jeśli jej nie masz, tutaj użyj świeżo mielonego pieprzu, goździków, kardamonu i ostrej papryki.
Cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek posiekać, paprykę pokroić na nieduże kawałki. W dużym garnku rozgrzać oliwę, na to wrzucić warzywa i odrobinę soli, dusić 5-10 minut na średnim ogniu. Dodać mięso i przyprawę / przyprawy, zwiększyć ogień do 3/4 mocy, dusić aż mięso straci różowy kolor. Wlać pomidory i ocet, zamieszać, gotować na dużym ogniu co najmniej 15 minut, często mieszając.
Posypać kolendrą do smaku.
Przepis pochodzi z New York Times. Zmieniłam go nieco - dodając tę przyprawę, no i nie podając dania z żadną tortillą. Ono jest dobre takie, jakie jest (ale owszem, świetnie do tortilli pasuje). Co do czasu duszenia końcowego - wiele zależy od mocy kuchni. Moja płyta indukcyjna ma widać więcej mocy niż to, na czym gotuje p. Shulman.




przepisy

