ostatnio szukane:

szyszka olej czosnek cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Aga-aa
Aga-aa Prowadzi bloga: Eksperymantalnie
Inne tego autora: Pierogować każdy może, ale nie ja ;) 151 z 381 Wśród minusów jeden plus!
Łosoś w miodowo-sezamowym sosie z pieczonymi batatami
Składniki


Łosoś w miodowo-sezamowym sosie z pieczonymi batatami (marynata)
Składniki
23/04/2009

Ich dwóch- dwóch kusicieli...

Co jakiś czas, średnio co 2-3 miesiące, nadchodzi dzień, w którym stwierdzam, że wydaje więcej niż dostaje... Analizuję, myślę, przeliczam i postanawiam przyoszczędzić trochę.
Zapisuję skrzętnie wszystko co wydam, na co i po co, staram się nie wydawać na pierdoły czy zbędne i drogie rzeczy, w tym spożywcze.
No i zwykle wtedy wydaję jeszcze więcej niż przed „oszczędzaniem”. Wtedy mam akurat ochotę na makaron kokardki, którego nie ma w moim zbiorze makaronów, wtedy mam ochotę na kaszę jaglaną, której nie lubię itd itd.
I tak było tym razem. W gazetce promocyjnej P&P zobaczyłam, że łosoś jest po całkiem atrakcyjnej cenie. Stwierdziłam, że w sumie na pół kg mogłabym sobie pozwolić, zamrożę i będę miała na kilka obiadków. A jeśli teraz nie kupię to dalej będę sobie go odmawiać...
Tak więc po zajęciach ruszyłam na zakupy. No ale niestety, albo stety ;) na łososiu się nie skończyło, toć tyle pokus było...
Jedną z nich były bataty! Tyle wypadów do P&P sobie ich odmawiałam, tyle razy chciałam spróbować, ale cena mnie odstraszała, tyle razy... Ale nie tym razem, stwierdziłam, ze skoro płacę kartą to tylko lekki szok przeżyję słysząc kwotę do zapłaty, ale nie będę musiała wyciągać tej sumy z portfela ;)
I tak Pan łosoś, i tak Pan batat (bo jeden- i tak prawie dyche kosztował) przywędrowały ze mną do mojego kurnika ;)

Zdjęcie - Ich dwóch- dwóch kusicieli... - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Wyszło smacznie, nawet bardzo, ha powiem więcej, kiedyś znów kupię słodkie ziemniaczki, a co mi tam, zaszaleję ;)

Zdjęcie - Ich dwóch- dwóch kusicieli... - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Łosoś w miodowo-sezamowym sosie z pieczonymi batatami
1 porcja
- filet z łososia
- łyżeczka prażonego sezamu

marynata
- łyzka sosu sojowego
- ½ łyżki oleju sezamowego
- łyżka miodu gryczanego
- ząbek czosnku, obrany i zmiażdżony
- kawałek startego imbiru
- łyżka sosu ostrygowego
- pół łyżki soku z limonki

pieczone bataty
- pół słodkiego ziemniaka
- łyżka oliwy
- świeżo starta gałka muszkatołowa

Składniki marynaty wymieszać i marynować w niej rybę ok. 30-60 minut.
Ziemniaka dokładnie wyszorować (lub umyć i obrać), pokroić w sześciany lub półksiężyce i obgotować (ok. 4 minuty).
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na połowie rozłożyć ziemniaki i piec 5 minut.
Następnie na drugiej połowie blaszki położyć łososia (w naczyniu do zapiekania).
Piec 5 minut, po czym na łososia wylać pozostałą marynatę (wcześniej podgrzana) i posypać sezamem. Zapiekać jeszcze z 10 minut. Łososia wyciągnąć, przykryć folią aluminiową by nie wystygł, a ziemniaki jeszcze chwilę piec, do zrumienienia skórki (5 min).
Wyłożyć na talerz, posypać sezamem. Podawać z ćwiartkami limonki lub cytryny (bo tak podobno się rybę podaje, mi starczy kwaśność marynaty :) )

Zdjęcie - Ich dwóch- dwóch kusicieli... - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Przy okazji chciałam podziękować Hani za wyróżnienie mojego bloga w ramach międzyblogowej zabawy "Blog pełen pomysłów". Jest mi niezmiernie miło i jeszcze raz dziękuje.
Zabawa polega na: (cytuję)
"Zasady zabawy: po otrzymaniu nagrody, wklejamy na blogu info, od kogo, obrazek powyższy, oraz linki do 5 blogów wraz z króciutką informacją, czym zajmuje się nagradzana blogerka lub blogger. Liczy się pomysłowość, twórcze podejście do życia i radość z pokazywania pięknych rzeczy swoim czytelnikom."
Bardzo trudne zadanie postawiono przede mną, bo jak tu wybrać tylko 5 blogów? Losowałam z ulubionych i najbardziej mnie inspirujących :) Chciałabym wyróżnić też inne blogi, ale większość z nich już została wyróżniona wcześniej, więc z wybranych wybrałam te nie wyróżnione (no z jednym małym wyjątkiem ;) ) ;)
- Trufla- blog kulinarny, zdrowe podejście do jedzenia i życia
- Bea- blog kulinarny, ogromna wiedza, pomysłowe dania, zdrowie i radość na talerzu i w sercu :)
- Casia- blog kulinarny, piękne, pomysłowe i robione jak dla mnie danka na duży głód i mniejszy apetyt
-Zemfiroczko-blog kulinarny, stosunkowo seksowne podejście do jedzenia :)
-Alicja- blog kulinarny, proste, wymyślne i smaczne potrawy, no i te wszystkie chleby!