Grzybowa zupa i buchty
W czeskim kulinarnym piśmie "Gurmet" jego twórcy wraz z mamami dzielą się domowymi przepisami. Tymi, które stały się najbardziej przez ich rodziny lubiane i z czasem przemieniały się w kulinarne arcydzieła. Miło zobaczyć ich twarze. Dorosłe dzieci związane zawodowo z kuchnią i ich mamy, które pewnie zasiały ziarno dobrego smaku. Przyjemnie poczytać w jakim domu, jakie danie stało się tym najważniejszym. Ulubione receptury zostały podane po to, by podzielić się z innymi. I na tych kilku stronach zapachniało prawdziwym domem. A propozycje dań są bardzo różnorodne. Jest przepis na interesującą zupę z fasolą, soczewicą i marchewką, do której podaje się placki z ziemniaków pieczone na kamieniu. Jest kurczak a la bażant, pasztet z kurzych wątróbek, wieprzowina w panierce, koniakowa babka oraz zupa grzybowa z buchtami. Wybrałam tę ostatnią propozycję, żeby przypomnieć sobie smak czeskich bułeczek kupowanych w Żeleznicach, a na zupę grzybową i tak od dawna miałam chęć. Zresztą podobny przepis jest mi dobrze znany. Wam pewnie też. :-) P.S. W moim domu najbardziej pożądany był smak sernika po wiedeńsku i sycylijska pizza. Wyrosłam z nich. Teraz najbardziej lubię paellę i cytrynową tartę i przepisami na nie najchętniej bym się podzieliła. Zresztą już to kiedyś zrobiłam. ;-))

Grzybowa zupa i buchty
1/2 kg grzybów
300 ml białego wina
2 cebule
2 łyżki sklarowanego masła
100 ml 30% śmietany
łyżka mąki
świeży tymianek
sól
pieprz
cząber
buchty:
1/2 kg białej mąki
1 łyżeczka soli
14 g świeżych drożdży
30 g masła
75 ml mleka
220 ml wody
+ białko, kminek l. mak, sezam czy czarnuszka
Rozpuszczam masło i studzę do temperatury pokojowej. Mąkę przesiewam do naczynia i mieszam z solą. W ciepłym mleku rozprowadzam drożdże. W mące robię dołek i wlewam ciepłe masło, wodę, mleko z drożdżami. Ciasto zagniatam na oprószonym mąką blacie przez 15 minut. Kulę ciasta wkładam do miski, przykrywam wilgotną ściereczką i zostawiam na półtorej godziny.
Po tym czasie ponownie zagniatam ciasto, przez kilka minut. Dzielę je na 12 równych części. Robię z nich kulki i układam obok siebie w niezbyt dużej odległości, w foremce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywam wilgotną ściereczką i zostawiam na godzinę. Gdy bułeczki wyrosną, smaruję je białkiem i posypuję np. czarnuszką. Piekę w 190 stopniach przez 15 minut.
W czasie, gdy bułeczki się pieką siekam cebulę, a oczyszczone grzyby kroję w plasterki. Na maśle przesmażam cebulę, aż stanie się miękka, wsypuję do niej grzyby, duszę je przez ok. 2 minuty. Następnie wlewam wino, wsypuję sól i pieprz i gotuję przez 10 minut. Zestawiam z ognia i dodaję śmietanę wymieszaną z mąką. Ponownie podgrzewam. Na koniec wsypuję zioła.
Zupę podaję razem z ciepłymi bułeczkami.






przepisy

