Gryczotto grzybowe
Z grzybów najbardziej lubię... grzyby suszone. Oczywiście ugotowane i odpowiednio przyrządzone. Żadne kurki w śmietanie, jajecznice z grzybami mnie nie rajcują tak jak sos z suszonych grzybów, farsz do pierogów z tychże suszków, czy też inne wariacje na temat. Nawet zupę z grzybów suszonych zjem, a znana jestem z tego, ze od zup uciekam ;)Suszone grzyby kocham, ale już ich zbierania, czyszczenia i suszenia nie tak bardzo. Ale mam kochaną babcię, która wie komu oddawać nadwyżki zapasów :) Oczywiście mi :)
Dziś zrobiłam danie, które kiedyś mi się w głowie zrodziło i bardzo posmakowało, a że proste i tanie to zapisałam je, aby nie zapomnieć. Nazwałam to:
Gryczotto grzybowe
1 porcja
- 50 g kaszy gryczanej
- 30 g suszonych grzybów
- 30 g gotowych kotletów sojowych w kawałkach
- 2 łyżeczki mąki
- 10 g masła
- cebula
- pieprz
Sos grzybowy:
Na patelni podsmażyć posiekaną cebulę, gdy sie zeszkli dodać do grzybów. W garnuszku roztopić masło, dodać mąki i wywaru z ugotowanych grzybów. Gdy zrobi się zadowalająca nas konsystencja sosu dodać grzyby i cebulę.
Kaszę i kotlety połączyć z sosem. Doprawić do smaku pieprzem. Bardzo aromatyczne.

Oczywiście jeśli ktoś nie lubi kotletów sojowych, można je pominąć lub zastąpić mięsem, np. kawałkami kurczaka. Danie jest naprawdę bardzo pyszne i grzybowe ;)




przepisy


