ostatnio szukane:

szyszka rodzynki czosnek piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
korek1000
korek1000 Prowadzi bloga: Zajadamy
Inne tego autora: Oliwa Smakowa 41 z 214 Szparagi
18/05/2007

Grill a zdrowie

Kontunuujemy naszą przygodę z grillem na blogu, tym razem nieco inaczej. Czy potrawy z grilla są zdrowe? Powszechna opinia jest taka, że dużo zdrowsze niż smażone na tłuszczu. Czy aby na pewno? W "Wiedzy i Życie" z 5 maja 2007 Małgorzata T. Załoga w artykule "Palony urok nitrozoamin" próbuje rozgryść grill i potrawy z grilla od strony chemiczno-dietetycznej. Roi się w nim od mało smacznych i przyprawiających o ciarki terminów chemicznych w stylu: nitrozoaminy, chinoksyaliny, piroliza aminokwasów. Brrrrr.

Początek artykułu nie nastraja zbyt optymistycznie. Autorka zaczyna z grubej rury od substancji rakotwórczych. Wniosek z rozważań jest następujący:

Po takim wstępie można by sądzić, że najbezpieczniej byłoby, niezależnie od tego, czy wolimy kiełbaski czy żeberka, natychmiast po zdjęciu z grilla je ... wyrzucić.

Na szczęście w drugiej części pojawiają się rady jak zminimalizować ryzyko związane z grillowaniem, w skrócie są to: używamy mięsa niepeklowanego, im tłuściejsze tym lepsze, bez kości, z ziemniakami (a właściwie skrobią), używajmy ziół, marynujmy, ogrzejmy zanim położymy na grilla, nie przegrzewać. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do artykułu (fragment tu : http://www.wiz.pl/index.php?id=3 ).

Mimo że, jak już wspomniałem, grillowanie przynajmniej w pierwszej części artykułu jawi się jak czynność iście szatańska. Zajadamy.blox.pl nadal będzie promował grill i potrawy z grilla. Zawsze możemy sobie powiedzieć : Hulaj dusza piekła nie ma!!! A na poważnie, moim zdaniem, nie ma się co bać. Jeśli chemik weźmie na warsztat dowolny sposób przygotowania potraw zawsze znajdzie dziurę w całym. Jedzmy co dobre i co nam smakuje.

Smacznego.

3 poprzednie wpisy tego autora :