Greek coffee
To wspomnienie moich wakacyjnych smaków, a wszystko dzięki Iwonie. To ona nauczyła mnie przyrządzać tę pyszną kawę. U niej na blogu można również znaleźć szczegółową - obrazkową instrukcję jej parzenia.

Do przyrządzenia tego napoju potrzebna jest bardzo drobno zmielona kawa, najlepiej grecka oraz briki, czyli naczynko do jej gotowania. Briki stawiamy na ogniu, wlewamy małą filiżankę zimniej wody, dodajemy czubatą łyżeczkę kawy i minimum jedną łyżeczkę cukru. Jeśli ktoś lubi słodką kawę to powinien dodać dwie łyżeczki cukru. Grecka kawa bez cukru jak dla mnie jest nie do picia, choć normalnie nie słodzę kawy. Wszystko zamieszać. Można mieszać przez jakiś czas, ale tylko na początku. Nie wolno mieszać przed samym zagotowaniem się kawy. Poczekać aż kawa się zagotuje i podejdzie do brzegów naczynia. Jeżeli naczynko jest większe, to poczekać, aż kawa się troszkę podniesie i zestawić z ognia. Całość przelać do filiżanki. Czasami Grecy po zagotowaniu kawy zdejmują ją z ognia, czekają kilka sekund, aż opadnie i zagotowują jeszcze raz. Ja gotuję tylko raz.
Jak napisała Iwonka, po wypiciu kawy należy przewrócić filiżankę do góry nogami i odstawić na jakiś czas. Jak kawa zaschnie trochę na ściankach filiżanki można odczytać przyszłość;)
Smacznego:-)
Grecka kawa i briki.





przepisy





