Granola z orzechami włoskimi i migdałami
Kiedy za oknem szaro, buro i ponuro, albo co gorsza jest zimno i pada, jak dzisiaj deszcz ze śniegiem, lubimy z mężem zjeść ciepłe, pożywne i dające energię śniadanie. Od pewnego czasu takim śniadaniem jest dla nas granola - z ciepłym mlekiem dla mnie, z zimnym dla męża. Gotową mieszankę kupowałam do czasu, kiedy zobaczyłam u Ani przepis na domową wersję. Od tej pory jadamy tylko domową, a wypróbowałam już kolejne dwa przepisy ale o nich będzie kiedy indziej. Dużo pracy przy przygotowaniu granoli w domu nie ma, a można sobie jej skład dostosować do własnego smaku i podniebienia. Ja na razie jestem wierna tej pierwszej wersji i nie mam zamiaru niczego zmieniać, chyba że się nam "przeje". Podaję przepis ze swoimi niewielkimi zmianami.Przepis dołączam do Orzechowego Tygodnia.

Składniki (na około 1 kg gotowej mieszanki):
- 300 g płatków owsianych zwykłych
- 40 g płatków ryżowych
- 60 g płatków kukurydzianych
- 3/4 szklanki migdałów obranych ze skórki
- 3/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich
- 3/4 szklanki ziaren słonecznika
- 1/4 szklanki sezamu
- 1/4 szklanki otrąb pszennych
- 1/2 szklanki pestek dyni
- 2 garści suszonej żurawiny
- 60 g brązowego cukru
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- 1/2 łyżeczki soli
- 150 ml soku jabłkowego
- 4 łyżki miodu
- 3 łyżki oleju
Wszystkie suche składniki wymieszać na blasze do pieczenia, zalać mieszanką z soku jabłkowego, miodu i oleju. Wszystko dokładnie wymieszać.
Wstawić blachę do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec 40 minut (po 20 minutach pieczenia przemieszać). Zostawić do ostygnięcia.





przepisy



