Granatowy chłodnik
Jak widać na zdjęciu poniżej nie chodzi o granatowy kolor chłodnika, ale o dodatek soczystych ziarenek owocu.Ostatnie dni majowe są tak upalne, że już pora wyciągnąć chłodniki z zimowego snu.Wcześniej jakoś nie myślałam, żeby szukać chłodnika w kuchni żydowskiej, a jednak...Teraz przy okazji Festiwalu znalazłam ten przepis.
Chłodnik z granatem
Składniki:- 1 litr jogurtu naturalnego- 1 owoc granatu- połowa długiego ogórka z miękką skórą- 1 cebula- 2 buraczki- kilka rzodkiewek- sok z połówki cytryny- orzechy włoskie- płatki migdałowe- przyprawy: sól, goździk, ziele angielskie, liść laurowy
Obrać buraczki, pokroić w kostkę i ugotować w małej ilości wody z solą i przyprawami.Odstawić do ostudzenia, odcedzić.
Trochę wywaru zachować do zrobienia lodzików.Rzodkiewki pokroić w plastry, cebulkę drobno posiekać, granat obrać i oddzielić.Ogórka dobrze umyć (jeśli ma miękką skórkę nie obierać), przekroić wzdłuż, wyciąć pestki i pokroić w kostkę. Wszystkie składniki zalać jogurtem, dodać sok z cytryny do smaku i wymieszać.Wymieszaj delikatnie, żeby były widoczne smugi jogurtu. Przełożyć do miseczek - posypać prażonymi migdałami, orzechami i ziarnami granatu.Włożyć buraczkowe kostki lodu.





przepisy


