ostatnio szukane:

szyszka rodzynki czosnek cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Monsai
Monsai Prowadzi bloga: Kuchnia Monsai
Inne tego autora: Mus z awokado i garnuszki 54 z 62 Naleśniki jesienne
17/05/2009

Gołąbki-krok po kroku

Wydawało by się, że to skomplikowany i żmudny proces...
i tak właściwie najlepiej to się je JE ;)
Zrobione przez babcię czy mamę są znakomite prawda?
I u nich to idzie tak szybko, a nam nie chce się stać przy gołąbkach nie wiadomo ile czasu, poza tym pewnie nie jeden nowicjusz kulinarny rzucał przy próbach zawinięcia farszu w kapustę czym tylko mógł ;)
Nie ma jednak powodów do nerwów i strachu.
Gdy poznamy dokładnie krok po kroku tajniki przygotowania tych pyszności, sami będziemy się z czasem śmiali z tego jak nieporadnie nam to wszystko szło za pierwszym razem ;) Osobiście najbardziej lubię zwykłe-mięsno ryżowe-gołąbki w sosie pomidorowym...
Koniecznie zapiekane!! i takie właśnie dzisiaj proponuję i Wam :)

Gołąbki
Zdjęcie - Gołąbki-krok po kroku - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Proporcje, które podam za chwilę, wystarczą na ok. 45 średniej wielkości gołąbków.
Wszystko oczywiście zależy od tego jaką kapustę dostaniemy, a ta zazwyczaj jedna drugiej nie równa.
Nie raz bywało, że zostało mi farszu, ale to nic. Można go szczelnie zamknąć i jeśli nie chce się nam biec po kolejną główkę kapusty w danej chwili, to spokojnie można przechować go i zrobić na drugi dzień.
A gdy dzieje się odwrotnie, gdy kapusty zostanie nam więcej niż farszu, możemy ją przeznaczyć na surówkę, zasmażaną kapustkę lub zupę :)
Nic tutaj się w każdym bądź razie nie marnuje, łącznie z głąbem... ;) , który jest zdrowy i bardzo dobry na surowo :)
Zdjęcie - Gołąbki-krok po kroku - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiskładniki:
*dwie główki kapusty białej (każda po ok 3 kg)
*2,5-3 kg mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
*3 opakowania ryżu (łącznie 1,200 kg)
*2 duże cebule
*2-3 jajka
*sól, pieprz
*wegeta
*mały koncentrat pomidorowy

dodatkowo będziemy potrzebowali:
*duży garnek do blanszowania liści
*długi szpikulec lub widelec grillowy
*ostry nóż
*brytwanka

Zdejmujemy pierwsze, najbrzydsze 2-3 liście z kapusty (nie wyrzucamy-jeszcze się przydadzą).
Wykrawamy długim i ostrym nożem głąby w każdej główce.
Nóż wbijamy od góry wsuwając go pod kątem ok 20 stopni w kierunku środka główki.
Wbijamy go tak dookoła głąba, po czym okrawamy go i wyciągamy cały głąb.
Do dużego garnka wlewamy wodę-do połowy pojemności, i gotujemy.
Kapustę nadziewamy na szpikulec w miejscu po głąbie, tak by nam nie spadła.
Zanurzamy w gotującej się wodzie i obracamy tak, by cała kapusta została sparzona, a liść odchodził od niej sam. Ewentualnie delikatni pomagamy sobie palcami, by odchylić liść od reszty.
Zdejmujemy w taki sam sposób liść po liściu, odkładając je z boku do miski, lub na deskę tak, by się nie połamały.
Gdy dochodzimy do środka kapusty, może zdarzyć się tak, że liście będą już zbyt mocno pozwijane, by chciały ładnie odchodzić, zbyt twarde będą i zbyt małe, by je używać do zawijania farszu.
Taką końcówkę kapusty odkładamy na później razem z pierwszymi liśćmi, które zdejmowaliśmy na początku.
Tak samo postępujemy z drugą główką.
Gdy wszystkie liście mamy już oddzielone, sprawdzamy ich elastyczność.
Jeśli są za słabo zblanszowane, czyli zbyt łamliwe/kruche, by je zawijać, to wkładamy po kilka liści do tej samej wody, w której je oddzielaliśmy. Po około 1 min. wyciągamy i wrzucamy następne.
Teraz musimy w każdym liściu odkroić łykowate zgrubienie, które znajduje się po środku.
Ostrym nożykiem ścinamy jego wystającą część poziomo, nie uszkadzając całej struktury liścia.
Po oprawieniu wszystkich liści możemy przejść do przygotowania farszu, aczkolwiek najlepiej jest go sobie przygotować wcześniej.

Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu, z tym, że jeśli czas gotowania jaki jest podany to 25 minut, to my gotujemy go ok 15-20 minut.
Odcedzamy, rozcinamy woreczki i przerzucamy ryż do dużej miski.
Zmielone mięso dodajemy do ryżu.
Cebule obieramy, kroimy w drobną kosteczkę i podsmażamy na maśle aż się zrumieni.
Dodajemy do farszu, mieszamy, łączymy z jajkami i doprawiamy całość do smaku pieprzem i solą.
Gotowym farszem nadziewamy nasze liście kapusty i zawijamy (patrz zdjęcie).
Farsz układamy na brzegu liścia, zawijamy kawałeczek, zakładamy boki do środka i zawijamy już tak do końca.

Piekarnik rozgrzewamy do 180-190 st.C.
Na dnie brytwany układamy kilka liści, które sobie odłożyliśmy wcześniej, tak by zakryły nam całe dno.
Na to kilka wiórków smalcu lub margaryny i układamy jedną warstwę gołąbków, dosyć ciasno, tak by weszło nam ich jak najwięcej.
Na nie układamy kolejną warstwę liści i znów kilka wiórków tłuszczu, i kolejna warstwa gołąbków.
Przykrywamy je na koniec liśćmi.
W rondelku gotujemy pół litra wody z wegetą, by powstał bulion. Dodajemy do tego mały koncentrat pomidorowy (pamiętajcie-to jeszcze nie jest sos pomidorowy, to jedynie bulion do smaku!) i mieszamy.
Połową bulionu podlewamy pierwszą turę naszych gołąbków i wstawiamy je przykryte do piekarnika.
Dusimy około 2 godzin sprawdzając czy się nie przypalają, ewentualnie podlewamy je dodatkowo bulionem w między czasie.
Gdy gołabki będą już miękkie zdejmujemy pokrywkę i zapiekamy jeszcze około 10-15 minut.
Później wstawiamy drugą turę.

Gołąbki nie powinny się rozlatywać.
Po wystudzeniu można je mrozić-mamy szybki obiad w zapasie do podgżania.
Można je podawać odgrzewane w piekarniku, mokrofali (aczkowliek osobiście nie preferuję), albo podsmażane na maśle.
Sosy jakie najlepiej pasują do gołąbków to:
pomidorowy
grzybowy
mięsny/pieczeniowy
jarzynowy

Są doskonałe zarówno z ziemniakami jak i z pieczywem.

Smacznego :)

Zdjęcie - Gołąbki-krok po kroku - Przepisy kulinarne ze zdjęciami