Gęsty gulasz z kurczakiem, groszkiem i orzo
Gulasz, właściwe to kurczak, groszek i orzo w bardzo bardzo gęsty sosie ! mniam!: )
Jeśli wolcie mieć nieco więcej sosu należy dodać około szklanki bulionu więcej. Tą potrawę robiłam już kilka razy i za każdy razem bulionu zużywam więcej lub mniej. Wszystko zależy od ilości mięsa, a i z makronem różnie bywa:) Generalnie zużywam około 3 i 1/2 szklanki bulionu, ale zawsze jest dobrze mieć nieco więcej pod ręką.
Przejdźmy do smaku...ach zdecydowanie to danie jest dla mnie... Groszek, mięciutki kurczak, gęsty pyszny sos i makaron w jednym ..PYCHA:) Dla koloru możemy dorzucić marchewkę lub czerwoną paprykę..gorąco polecam:)

Składniki:
- 3 średnie piersi z kurczaka
- 1 duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka curry
- szczypta kurkumy
- sól i pieprz
- 3 i 1/2 do 4 szklanek bulionu
- kilka ziarenek ziela angielskiego
- 2 listki laurowe
- szczypta pieprzu cayenne
- 400g groszku konserwowanego
- 2/3 szklanki makaronu "orzo"
- kilka łyżek mąki pszennej
- olej do smażenia
Cebulę siekamy i podsmażamy na oleju. Piersi kroimy w średnią kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem. Na talerzu lub do woreczka wrzucamy kilka łyżek mąki, dodajemy kurczaka i dokładnie obtaczamy. Do cebuli dodajemy kawałki kurczaka i całość podsmażamy przez około minutę ( w razie potrzeby dodać nieco więcej oleju) Do kurczaka wlewamy 3 szklanki bulionu, listki laurowe, ziele, cayenne,kurkumę,curry,paprykę i odrobinę pieprzu. Zmniejszamy ogień na mały i trzymamy przez około 4 - minuty. Na tym etapie próbuje odrobinę sosu i ewentualnie doprawiam. Do kurczaka wrzucamy makaron, przeciśnięty przez praskę czosnek i 1/2 szklanki bulionu. Trzymamy na średnim ogniu cały czas mieszając przez około 10 minut. Jeśli gulasz będzie za gęsty dolewamy pozostały bulion. Gulasz trzymamy do czasu, aż orzo będzie ugotowane.

* Gulaszu nie trzymamy za długo inaczej makaron się rozgotuje, a to wpłynie niekorzystnie na smak i konsystencje potrawy*
* Jeśli przygotowujemy na kilka dni, polecam orzo ugotować osobno i podgrzewać razem dopiero przed podaniem. Makaron "wciąga" dużo sosu, więc potrawa następnego dnia będzie bardziej gęsta*




przepisy




