Francuskie tosty z chałki

Tak się akurat złożyło, że w dzień w który upiekłam chałkę, wpadł mi w ucho przepis na francuskie tosty w iście deserowej formie. Długo nie czekałam i już na śniadanie następnego dnia usmażyłam sobie słodką porcję miękkich placuszków. Naprawdę miło zaskoczyłam się ich smakiem! Nie liczyłam na żadne fajerwerki, a tu proszę! Tak przygotowana chałka staje się niesamowicie aromatyczna i z powodzeniem konkurować może z najlepszymi racuchami! Spróbujcie, naprawdę warto!
Chałka, chałka i po chałce. A szkoda...

Składniki (proporcje na 3 porcje):
3 naprawdę duże kromki chałki
1 jajko
1/2 szklanki mleka (może być mleko pół na pół ze słodką śmietanką)
1 łyżeczka miody
szczypta soli
1 łyżka masła
1 łyżka oleju
cukier puder, syrop klonowy, konfitury do podania


Przygotowanie:
Jajko roztrzepać z mlekiem, połączyć z miodem i solą. Obtoczyc w nim kromki chałki, pozostawić na 10 minut, aby pieczywo wchłonęlo cały płyn. Na dużej patelni roztopić masło z olejem. Ułożyć chałkę i smażyć na małym ogniu do lekkiego zarumienienia. Podować ciepłe posypane cukrem pudrem, z konfiturą lub syropem klonowym.





przepisy


