francuskie slimaczki z serem i rodzynkami
na Zielona Wyspe przybyly upaly. mamy lato!nie ma jak lodowaty kompot z rabarbaru ;-) i cos na przekaske. dawno juz nie pieklam ciasta, bo stanie przy goracym piekarniku mnie nie bawi. ale potrzeba cos szybkiego na wypad za miasto. co przegoni nasz glod...

mozna by upiec drozdzowe buleczki z serem. czekac az wyrosnie ciasto, a potem nakladac serowy farsz, turlac drozdzowe slimaczki.
a mozna tez wyjac z lodowki niezastapione ciasto francuskie i zrobic slimaczki z serem z ciasta francuskiego! prawda, ze proste? wlasnie takie jak lubie najbardziej!
choc do drozdzowych buleczek im daleko, na piknik sa idelane! :-)
*przepis wlasny

francuskie slimaczki z serem i rodzynkami
(okolo 12 sztuk)
500g blok ciasta francuskiego
garsc rodzynek+1/2 szklanki wrzacej wody
250g serka trzykrotnie zmielonego (uzywam quark)
cukier puder do smaku
1 jajko
ciasto francuskie rozwalkowac na prostokat o wymiarach 35cmx45cm.
serek wymieszac z cukrem pudrem do smaku. rodzynki zalac wrzaca woda, odstawic na piec minut, jak napecznieja. odcedzone dodac do serka. wymieszac ponownie.
rozwalkowany plat ciasta francuskiego smarowac serkiem. z jednej strony (od ktorej bedziemy zaczynac rolowanie) smarowac mniejsza iloscia, zeby ciasto w srodku sie dopieklo.
zwinac w rulon. pokroic na plastry okolo 2 cm.
rozlozyc je na blaszce posypanej maka. rozplaszczyc reka. posmarowac rozbeltanym jajkiem.
piec w 200 stopniach przez 25 minut. przelozyc na druga strone. posmarowac jajkiem i piec jeszcze jakies 5 minut.
slimaczki dodaje do akcji "czas na piknik" wedlug Usagi:





przepisy


