Francuskie ślimaczki na 2 sposoby
Kochani!
Znalazłam ostatnio na blogu Feeriasmaków przepis na Pains aux Raisins. Uwiodły mnie zarówno zdjęcia jak i opis przygotowania tych uroczych francuskich bułeczek. Delikatne ciasto i pyszne nadzienie z nasączonymi rumem rodzynkami. Można zakochać się w samym opisie...

Jednak nie znajdziecie u mnie klasycznych Pains aux Raisins. Mianowicie bułeczki te były przygotowywane z powodu odwiedzin rodziców A. Więc musiałam stworzyć coś czego będzie mogła spróbować też jego mama, która nie jada słodyczy. Tak więc powstały w mojej głowie 2 wersje nadzienia do ciasta ślimaczkowego. Pierwsze słodkie - a'la blok czekoladowy z rodzynkami w rumie i druga wersja wytrawna - a'la pizza. Bułeczki jak się okazało były strzałem w 10siątkę! Zniknęły już pierwszego dnia :)
ETAP PIERWSZY
Składniki:
na ciasto:
- 7g suszonych drożdży
- 50ml ciepłej wody
- 500g mąki pszennej
- 5 jajek
- 350g miękkiego masła (moje było solone)
Ciasto przygotowujemy wieczorem przed porannym pieczeniem. Zaczynamy od wymieszania w kubeczki drożdży z ciepłą wodą i odstawienia ich na około 10 minut. Następnie przesiewamy mąkę do miski i dodajemy 3 jajka oraz rozczyn drożdżowy. Dokładnie zagniatamy całość po czym dodajemy po woli kolejne 2 jajka. Wyrabiamy przez 5 do 10ciu minut i zaczynamy dodawać do ciasta miękkie masło w małych porcjach. Ciasto z dodanym masłem zarabiamy przez około 20 minut. Powinno mieć ono luźną konsystencję którą się nie przejmujcie i nie dodawajcie więcej mąki niż jest w przepisie. Tak wyrobione ciasto wkładamy do ciepłego miejsca na około 2 godziny, do momentu aż podwoi objętość. Ja używam do tego zawsze nagrzanego do 50~70 stopni piekarnika który po woli się schładza. Wyrośnięte ciasto wyjmujemy, uderzamy pięścią, nakrywamy folią i chowamy na całą noc do lodówki.
na masę słodką:
- 1 margaryna do ciast
- 1 szklanka cukru
- 2 szklanki mleka w proszku
- 1/2 szklanki mleka
- 2 łyżeczki kakao
- 1 łyżeczka przyprawy do ciasteczek korzennych
- rodzynki - około 60g
- ciemny rum - około 70-100ml
Do rondelka wkładamy pokrojoną w większą kostkę margarynę, cukier, mleko, kakao i przyprawę do ciasteczek korzennych. Całość gotujemy do momentu zagotowania się, a następnie mieszając jeszcze przez około 5~10 minut. Odstawiamy do ostygnięcia. Do chłodnej masy dodajemy porcjami przesiewane przez sitko mleko w proszku i dokładnie całość mieszamy tak aby nie było grudek. Gotową masę odstawiamy do lodówki aby trochę stężała. Najlepiej jest przygotować ją na 2~3 godziny przed planowanym pieczeniem, jednak jeśli planujecie piec bułeczki wcześnie rano masę można przygotować dzień wcześniej a rano wyjąć z lodówki przed pieczeniem i delikatnie rozpuścić wkładając na 30 sekund do mikrofali
Na dzień przed pieczeniem rodzynki zalewamy rumem i wkładamy do lodówki.
na masę wytrawną:
- ketchup
- 1 cebula
- 10 plasterków ulubionej wędliny
- 2 garstki sera
ETAP DRUGI
Przed pieczeniem z lodówki wyjmujemy ciasto i rozwałkowujemy je na blacie na duży prostokąt delikatnie podsypując mąką. I teraz w zależności od tego ile wersji bułeczek chcecie stworzyć na tyle kawałków wzdłuż przecinacie prostokąt. Przy jednej wersji prostokąt zostaje nienaruszony. Ja mój przecięłam na 2 kawałki.

WERSJA SŁODKA
Na rozwałkowane ciasto smarujemy przygotowaną wcześniej masę a'la blok czekoladowy i układamy na niej rodzynki odsączone z rumu. Delikatnie zraszamy pozostałym rumem. Ciasto zwijamy wzdłuż tworząc ślimaczka i tniemy na plastry szerokość około 1~1,5 cm. Plastry spłaszczamy i układamy na podsypanym mąką papierze do pieczenia ułożonym na blaszce. Pieczemy około 17 do 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Schładzamy na kratce.

WERSJA WYTRAWNA
Rozwałkowane ciasto smarujemy ketchupem i układamy na nim pocięte w pasy plastry wędliny. Posypujemy posiekaną w kostkę cebulą i startym żółtym serem. Ciasto zwijamy wzdłuż tworząc ślimaczka i tniemy na plastry szerokość około 1~1,5 cm. Plastry spłaszczamy i układamy na podsypanym mąką papierze do pieczenia ułożonym na blaszce. Pieczemy około 17 do 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Schładzamy na kratce.

Smacznego!
B




przepisy



