Flaki po luksembursku
Ten przepis wpadł mi w ręce jakieś dwa miesiące temu i od tego czasu cierpliwie czekał na przygotowanie;-) Od samego początku bardzo mnie zaintrygował, bo choć należymy do miłośników flaków, to jadaliśmy je zwykle tylko w formie zupy, a nigdy pod postacią smażonych kotletów. Danie nam bardzo smakowało, choć niewątpliwie jego wadą jest stosunkowo długi czas przygotowania. Udało nam się kupić płat surowych flaków i ich obróbka wraz z ugotowaniem zajęła nam ok. 4 godzin. Warto było jednak poczekać bo w efekcie otrzymaliśmy bardzo smaczne, mięciutkie kotlety z przepysznym, lekko kwaśnym sosem. Przepis na Kuddelfleck pochodzi ze strony Luxemburg Recipes.
SKŁADNIKI: 75 dag ugotowanych flaków, 2 jajka, mąka, sól, pieprz, olej. SOS: 1 szalotka, 2 ogórki konserwowe, 2 łyżeczki kaparów, natka pietruszki, szczypiorek, 50 g masła, 1 kopiasta łyżka mąki, poł litra mięsnego bulionu, wino Elbling - dodaliśmy Riesling..SPOSÓB WYKONANIA: Flaki pokroić w prostokąty 5 x 8 cm. Panierować je w jajku wymieszanym z solą i pieprzem, a następnie w mące. Smażyć na oleju aż będą chrupiące. Usmażone zdjąć na ogrzany talerz wyłożony serwetką z papieru. Na maśle podsmażyć szalotki, wyjąć. Na pozostałym tłuszczu zrumienić mąkę. Stale mieszając wlewać bulion. Chwilę gotować, a następnie wlać dobry łyk wina. Dodać szalotki, ogórki oraz kapary. Doprawić solą, pieprzem, ewentualne sosem Tabasco. Dodać natkę oraz szczypiorek. Flaki podawać z sosem oraz gotowanymi ziemniakami.





przepisy



