Fistaszkowe z czekoladą

Fistaszki opanowały mój świat. Jakoś tak robi się orzechowo i prawie świątecznie.
M. (oglądając listopadowy numer "KUCHNI"): O, te byś mogła zrobić.E.: Przecież właśnie robię.
Fakt, zdjęcie w magazynie było bardzo apetyczne. W dodatku czułam się jak Cookie Monster, biorąc upieczone już ciastko do ręki. Konkretne, duże, ciężkie. Po amerykańsku. Polecam fanom masła orzechowego i czekolady, oczywiście.
Ciasteczka fistaszkowe z czekoladąSkładniki:
- 3/4 szklanki masła orzechowego (użyłam domowego)
- 60 g masła
- 1/2 szklanki płynnego miodu
- 1/2 szklanki brązowego cukru
- 2 jajka
- kilka kropli olejku waniliowego
- 200g mąki (dałam pszenną pełnoziarnistą)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- 15 - 20 kostek mlecznej czekolady (polecam również deserową)

Wykładamy pergaminem blachy do pieczenia.Ucieramy masło z masłem orzechowym, dodajemy miód i brązowy cukier. Miksujemy na gładką masę. Stale miksując, wbijamy pojedynczo jajka, dodajemy olejem waniliowy.Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Łączymy stopniowo z masą maślaną. Gotowe ciasto zawijamy w folię kuchenną i wkładamy na 2 godziny do lodówki.Z ciasta formujemy kulki o średnicy ok. 5 cm. Do każdej wciskamy kostkę czekolady i dokładnie zaklejamy. Układamy ciastka na blachach, zachowując spore odstępy, bo będą rosły i się rozpłaszczały. Pieczemy ok. 10 - 12 minut w temperaturze 175 stopni, aż się przyrumienią.






przepisy


