ostatnio szukane:

masło rodzynki cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
tatter
tatter Prowadzi bloga: PALCE LIZAC !
Inne tego autora: Wielkanoc za pasem... 282 z 317 Elaichi Chai
Aloo Gobi Curry
Składniki


Peshawari Naan
Składniki
19/04/2010

Festiwal Kuchni Indyjskiej

Juz jestem. Wypoczelam i odpoczelam. Wrocilam z walizka pelna nowych pomyslow i inspiracji.

Zaczynam od kuchni indyjskiej bo to dzis wlasnie na forum CinCin rozpoczal sie nowy festiwal kulinarny. Przewodzi Iluana i bede ja nieco wspierac tutaj, na blogu. Zerknijcie do cinowego watku, znajdziecie tam sporo informacji we wstepie, a i jestem pewna, ze nie zabraknie ich rowniez w blogowych wpisach. Zapraszam.

Danie ktore przygotowalam dzis, to popularna i lubiana potrawa, tak samo w Indiach jak i w kazdym innym zakatku swiata dokad dotarly indyjskie smaki. Ile miejsc, ilu kucharzy tyle wersji tego skromnego dania. Mowa o Aloo Gobi. Podstawa jest jednak zawsze taka sama: aloo - ziemniaki i gobi - kalafior. Na polnocy Indii, w Pundzabie i Kaszmirze Aloo Gobi to raczej suchawy "stir-fry", czesto podawany z paratha. Apetyczniejsza wersje tej potrawy przygotowuje sie w Bengalu pod nazwa aloo pulkhopir.

Moja wersja, inspirowana jest potrawa przygotowywana przez moja przyjaciolke Indire, jeszcze za czasow londynskich. Zdradzam Wam dzis ten wielokrotnie modyfikowany przepis chyba w formie ostatecznej, ktory specjalnie dzis doczekal sie wersji pisanej nawet ;D. Aloo Gobi (tatter style) podajemy zawsze z Peshawari Naan, drozdzwym chlebkiem wzbogazonym kalonji i zielonymi lub zlotymi rodzynkami, a przepis znajdziecie rowniez ponizej.


Zdjęcie - Festiwal Kuchni Indyjskiej - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Aloo Gobi Curry

10 lyzek oleju kukurydzianego
2 lyzeczki nasion kopru wloskiego
1 duzy (swiezy) lisc laurowy lub tej patta (tejpan, lisc Cassia)
2 duze cebule, posiekane
1 lyzeczka kurkumy
1 lyzeczka chilli
1 lyzeczka mielonej kolendry
1 lyzeczka mielonego kuminu
600g ziemniakow, obranych i pokrojonych w kostke
600g kalafiora, podzielonego na rozyczki
4 duze pomidory lub puszka dobrych pomidorow z sokiem
500ml mleka
200ml wody lub wywaru warzywnego
sol
1/2 lyzeczki garam masala
1 lyzka (czubata) chilli pickle w oleju
zielona kolendra

W duzym zeliwnym garnku (z pokrywka) rogrzewam olej, gdy zaczyna dymic wrzucam nasiona kopru i lisc laurowy lub tejpan i smaze mieszajac, az przyprawy zmienia kolor. Dodaje wtedy posiekane cebule, zmniejszam ogien i smaze przez 10 minut. Wsypuje przyprawy i smaze mieszajac. Nastepnie dodaje ziemniaki i miszajac smaze 5 minut, zakrywam garnek pokrywka. Gdy ziemniaki sa juz prawie miekkie dodaje rozyczki kalafiora. Zwiekszam ogien i przesmazam. Dodaje pomidory, mleko, wywar, odrobine soli. Zakrywam, zmniejszam ogien i dusze curry przez 15 minut. Kalafior nie moze sie rozpadac, ale musi byc dosc miekki. Potem gotuje jeszcze bez przykrycia az sos sie zredukuje i zgestnieje.


Zdjęcie - Festiwal Kuchni Indyjskiej - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Z taka iloscia przypraw potrawa nie jest zbyt ostra, nadaje sie wiec idealnie dla tych, ktorzy wola lagodniejsze smaki, na przyklad moje corki. Moi mezczyzni i ja wolimy ostre curry wiec przed podanie dodajemy czubata lyzke chilli pickle w oleju. Potrawa nabiera ognistosci. Posypuje ja garam masala i posiekana zielona kolendra. Musze przyznac ze najbardziej smakuje nam takie curry ze slodkim naanem i ponizej podaje Wam przepis na tenze:


Zdjęcie - Festiwal Kuchni Indyjskiej - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Peshawari Naan
600g bialej maki pszennej chlebowej1/2 szklanki jogurtu1 szklanka wody20g drozdzy swiezych2 lyzeczki cukruduza garsc zielonych lub zlotych rodzynkow2 lyzki kalonji2 lyzeczki soli4 lyzki oleju kukurydzianego Rodzynki wsypuje do miseczki i z zalewam wrzatkiem, gdy napecznieja odsaczam wode i wysypuje na papierowy recznik, osuszam lekko.
Do duzej miski wsypuje make i wkruszam drozdze, mieszam, dodaje cukier i sol. Podgrzewam lekko mleko z jogurtem, wlewam do maki, mieszam, a potem zagniatam gladkie ciasto. Pod koniec zagniatania (po 10 minutach ) dodaje rodzynki i kalonji. Zostawiam ciasto do wyrosniecia w naoliwionej misce na 2 godziny, po tym czasie znow zagniatam ciasto przez 3 minuty, wkladam z powrotem do miski i pozwalam ciastu odpoczac prze kolejna godzine.
Nastepnie odgazowuje i dziele na 10 czesci (kazda nieco ponad 100g), zawijam w luzne kule i zostawiam na 10 minut pod przykryciem. Rozwalkowuje kazda kulke ciasta na cienki placek a potem rozciagam go w dloniach nadajac mu ksztalt lezki. Zostawiam na 30 minut pod przykryciem. Pieke po dwa na rozgrzanym kamieniu przez kilka minut (piec 260C), a zaraz po wyjeciu z pieca smaruje naany maslem lub ghee.Smacznego!