Festiwal Dyni juz rozpoczety!
Jedna z najpopularniejszych i najstarszych zabaw na polskich kulinarnych blogach - Festiwal Dyni, prowadzony przez Bee - oficjalnie rozpoczela sie wlasnie dzis. Czekalam caly rok na te chwile (;D), aby swietowac istnienie owocu, ktorego uniwersalnosc jest zaskakujaca. Jego kulinarna doskonalosc jest znana chyba kazdej kuchni swiata. Nalezy jednak wspomniec o dyni jako atrakcyjnej ozdobie jesiennego stolu, nie moze takze zabraknac dyniowych lampionow w oknach i na gankach w halloweenowa noc. W Afryce i Amerykach wykorzystuje sie odmiany dyni w kuchi ale calkiem odmiennie, otoz wydrazone dyniowe ksztalty suszy sie dokladnie na sloncu, po zaimpregnowaniu sluza one jako naczynia i pojemniki na plyny i inne produkty. Z ogromnych dyn, cucurbita maxima, buduje sie plaskodenne lodki. Fantastyczne, prawda?Dynie w kulinariach jedak nas interesuja, bo przeciez na kulinarynym blogu o takich trzeba pisac. Tutaj rowniez jej przydatnosc jest przeogromna, ze wspomne tylko kilka mozliwosci, ktore natychmiast przychodza mi do glowy: sniadanie - domowe muesli z prazonymi nasionami dyni lub aromatyczny dzem dyniowy na tostach z razowego chleba, obiady - pieczona dynia, zupy dyniowe, rawioli z dynia, przekaski - chuntey z dyni czy tez kostki dyni w occie, kremowe dipy na slodko i wytrawnie, slodkosci - pumpkin pie, ciasto dyniowe, muffinki z dynia i wreszcie - chleb.
Wlasnie dyniowym chlebem rozpoczynam tegoroczne swietowanie. Tradycyjny chleb na bialym zakwasie wzbogacilam pieczona w piecu dynia i dyniowymi pestkami. Otrzymalam nie tylko niecodzienny smak, ale rowniez chleb o cudownym miekkim aromatycznym wnetrzu, strukturze wrecz doskonalej i kolorach takich, ze az dech zapiera. Zapraszam zatem na:

Chleb z pieczona dynia i prazonymi pestkami
1kg bialej maki pszennej (zwyklej lub chlebowej)286g aktywnego zaczynu zakwasowego ( bialego 100% hydracji)314g wody378g pieczonej dyni20g soli59g uprazonych pestek dyni
Super aktywny zaczyn polaczylam z woda, dodalam make i pokrojona w kostke pieczona dynie*. Wymieszalam dokladnie i zostawilam na 20 minut do autolizy.Dodalam sol i po wymieszaniu wylozylam ciasto na stol i zagniatalam przez 6 minut. Nastepnie rozlozylam ciasto w prostokat i posypalam wierzch 1/3 uprazonych pestek dyni, zlozylam jak list i powtorzylam jeszcze dwa razy.
Gotowe ciasto umiescilam w naoliwonej lekko misce i zostawilam do wyrosniecia na 2 1 /2 godziny, skladajac ciasto w tym czasie 2 razy. Ciasto podzielilam, uksztaltowalam luzne kule i zostawilam na 10 minut.
Z kul uformowalam 4 bagietki i bochenek. Zostawilam do ostatniej fermentacji na 1 1/2 - 2 godziny. W tym czasie rozgrzalam piec do 240C. Pieklam z para przez 2 minuty (spryskujac piec co 30 sekund), po ostatnim pryskaniu zmniejszylam temperature do 230C i pieklam kolejne 20 minut (bagietki), 30 minut (bochenek).
Wnetrze chleba jest cudownie zolte, barwione tu i owdzie zielenia pestek, kawalkami dyni i jej brazowa, przypalana skorka.
* aby przygotowac pieczona dynie, wystarczy: pokroic dynie na kawalki (bez gniazd nasiennych), skropic oliwa z oliwek i oproszyc odrobina soli. Piec w 200C przez 45min, az dynia bedzie miekka.Przygotowujac ten chleu uzylam dyni z jadalna skorka. Upieczonej dni nie blendowalam, pokroilam ja jedynie na kawalki (wraz z przypieczona skorka) i w takiej postaci dodalam ja do ciasta chlebowego. Polecam te metode.
Zycze udanego wypieku!




przepisy

