Faza 1, dzień 1, kolacja
Pominęliśmy przekąskę nr 2, bo nie czuliśmy się głodni od obiadu.Na kolację była miska sałaty. Na zdjęciu wygląda skromnie, bo zorientowaliśmy się, że zdjęcia nie ma, w trakcie. Było 2x tyle.

Sałata:puszka tuńczyka (w sosie własnym a nie w oleju)bazylia świeża 5 liści sałaty (w zasadzie to bez znaczenia, jakiej; może być normalna, lodowa, roszponka, rukola, co kto lubi)1 pomidor1/3 ogórkapieprzoliwaocet balsamiczny
Sałatę i liście bazylii porwać w kawałki, pomidora i ogórka pokroić w kostkę, wrzucić odsączonego (mniej więcej, nie robię tego na sitku) tuńczyka, doprawić.
W jadłospisie na dziś był jeszcze Lime Zest Ricotta Creme, ale nie robiłam - nie mam ricotty ani limonek. Może jutro.



przepisy

