Farsze Do Jajek
Jak zrobić farsze do jajW obu przypadkach farsz z sosów robimy jednakowo. Ugotowane na twardo jajka rozcinamy na pół, wyjmujemy żółtko, rozdrabniamy je nożem i mieszamy z sosem, po czym mieszankę umieszczamy w miejscu, z którego wyjęliśmy żółtko. Opisana czynność to prościzna, sztuką będzie wykonanie sosów do farszy. Szczególnie sos romesco jest trochę pracochłonny ale efekt jest wart poświęconego czasu i włożonej pracy.
Farsz do jaj - Anchois i kapary.
Dokładny przepis na tapenadę znajduje się tu: Tapenada, nie ma sensu go więc powielać. Napiszę jedynie, że potrzebować będziemy: słoiczek anchois, czarne oliwki (jeśli ktoś nie lubi czarnych mogą być zielone ale z czarnymi jest klasycznie), kilka kaparów i oliwę z pierwszego tłoczenia.
Po zrobieniu tapenady mieszamy ją z rozdrobnionym żółtkiem ok. łyżeczki do dwóch na jajko, i nadziewamy połówki jajek. Przyozdabiamy dwoma lub trzema kaparkami. Farsz na bazie tapenady, ze względu na anchois, jest słonawy więc idealnie pasuje do jaj.
Paprykowy, ostry farsz do jaj na bazie sosu romesco
Podobnie jak w przypadku pierwszego przepisu nie będę tu powtarzał procedury zrobienia sosu romesco. Przepis znajdziecie tu: Paprykowy Sos Romesco - przepis, a tu jeszcze kilka słów na temat tego sosu i skąd się o nim dowiedziałem: Sos Romesco.
Aby wykonać ów sos potrzebować będziemy więcej składników niż do zrobienia tapenady. Składniki to: ostre papryczki suszone i świeża, pomidory, czosnek, migdały, orzechy laskowe, posiekana pietruszka, chleb razowy, oliwa, ocet winny lub/i sok z limonki, sól. Jeśli będziemy wykorzystywać zrobiony sos jedynie jako baza do farszu jajecznego, to możemy zrobić go trochę mniej niż w podanym przepisie ale polecam użyć go też np. do ryb albo placków ziemniaczanych (niekoniecznie w święta) bo jest przepyszny i ma swój charakter.
I znów rozdrobnione żółtko mieszamy z jedną/dwoma/trzema (spróbujmy odrobinę w czasie produkcji) łyżeczkami sosu i nadziewamy jajka. Całość możemy przyozdobić natką pietruszki.
PS. Ponieważ nadziewamy jajka, a sos romesco sam w sobie jest bardziej ostry niż słony więc być może będzie potrzeba lekkiego dosolenia naszych jaj.
Zaletą użycia w/w sosów do faszerowania jaj jest to, że są to dobre sosy, które mogą być wykorzystane także do czego innego, a więc jeśli zostanie nam ich nadmiar możemy sobie podjeść w trakcie pracy np. kawałek chleba z sosem lub pomyśleć nad jakimś zmyślnym wykorzystaniem reszty do innych potraw wielkanocnych.
Przypominam, że lansuje pomysł podawania w te święta nie tylko jaj kurzych. Przedstawionymi farszami możemy faszerować także jaja przepiórcze lub gęsie.



przepisy
