Fale Wełtawy w wersji MM
Fale Wełtawy to modyfikacja znanego przepisu na Fale Dunaju - tyle, że zamiast jabłek do ciasta dołożyłam śliwek. Śliwki zaś kojarzą mi się ze śliwowicą, zaś ta z Czechami... A jak Czechy, to wiadomo: Praga i rzeka, która przez nią płynie, czyli Wełtawa. Tak powstała nazwa. Do stworzenia ciasta wykorzystałam przepis snoo z forum Diety Zuzla, dołożyłam jedynie śliwek. Ciasto jest bardzo dobre, wilgotne i wykwintne.
Składniki na ciasto:
- 200 g mąki grahama
- 2 łyżki fruktozy
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szklanka chudego mleka
- pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 1 białko
Składniki na 'krem':
- 300 g chudego białego sera
- łyżka fruktozy
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Dodatkowo:
- śliwki
Mąkę wymieszać z fruktozą, kakao i proszkiem do pieczenia. Ubijamy białko i stopniowo dodajemy do niego mąkę i mleko oraz ekstrakt waniliowy. Serek rozrabiamy z fruktozą i ekstraktem. Jeśli ma zbyt zwartą konsystencję możemy wlać trochę kefiru lub mleka - powinien przypominać kremową masę. Śliwki kroimy na pół i usuwamy pestkę. Następnie na wyłożoną papierem blaszkę wykładamy połowę ciasta. Układamy na nim na zmianę - kopczyk serka i połówkę śliwki. Następnie wykładamy resztę ciasta. Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni i pieczemy przez około godzinę.
Smacznego!





przepisy



