Energetyczna zupa z pieczonych warzyw

Są dania, które rozgrzewają nie tylko smakiem, ale już samym swoim wyglądem. Gdy za oknem „minus”, zupa w kolorze elektrycznej pomarańczy jest tym, czego mi trzeba! Dodatek czosnku na pewno poradzi sobie z czyhającym na każdym kroku wirusem grypy, a smak pełen warzyw doda energii- czego Wam i sobie w te styczniowe dni życzę.

Składniki:
Warzywa- w zasadzie dowolne i ulubione, ja dałam:
4 marchewki
2 pietruszki
1/3 selera
1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
1/2 łyżeczki suszonego tymianku
1/2 łyżeczki ziaren kminu rzymskiego
0,75- 1,25 l bulionu (w zależności od tego, jaką konsystencję zupy chcemy uzyskać)
3 łyżki oliwy
Do padania: łyżka lekko ubitej śmietanki, grzanki z chleba posmarowanego czosnkowym masłem z pietruszką (dowolnie)
Sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180oC. Warzywa obrać, pokroić w mniej więcej podobnej wielkości kawałki (ok. 3cm). Ułożyć na blaszce, przyprawić solą, pieprzem, ziołami, skropić oliwą. Piec do momentu, gdy warzywa zaczną lekko brązowieć i będą miękkie w środku. Upieczone zmiksować na puree. Połączyć z bulionem, doprowadzić do wrzenia. Zupę można dodatkowo doprawić łyżką przecieru pomidorowego, czerwoną pastą curry (doda ostrości),imbirem lub innymi ulubionymi dodatkami. Podawać z grzankami.




przepisy



